Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Cadillac szybko się rozwija

Podejście Cadillac Racing do inauguracyjnego sezonu samochodów GTP w IMSA o wiele szybciej rozwinęło technologię, jak twierdzi Mike O'Gara z Chip Ganassi Racing.

Alexander Sims, Action Express Racing Cadillac V-LMDh

Autor zdjęcia: Andreas Beil

Cadillac angażuje się w pełnym wymiarze w mistrzostwa IMSA z samochodem Chip Ganassi Racing #1, prowadzonym przez Sebastiena Bourdais i Rengera van der Zande, a także z maszyną Action Express #31, którą pokierują Pipo Derani i Alexander Sims.

Samochody zadebiutują w następny weekend podczas Rolex 24 Daytona, gdzie dołączy do nich samochód Chip Ganassi Racing #2, w którym zasiądą Earl Bamber, Alex Lynn i Richard Westbrook. Ta trójka weźmie również udział w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA.

Wyzwanie polegające na wdrożeniu wspólnego systemu hybrydowego do samochodów, aby rywalizować w najwyższej klasie wyścigów IMSA, sprawiło, że Gary Nelson z AXR poczuł się „najbardziej nakręcony od wielu lat”.

Czytaj również:

- Dla mnie ten samochód to wielkie wyzwanie. Przez całą karierę w wyścigach zawsze chciałem trofeum, które jest najtrudniejsze do zdobycia. Praktycznie od pustej kartki tworzymy program, który, jak się spodziewamy, wygra 24-godzinny wyścig Daytona - powiedział Nelson.

Dzięki współpracy dwóch zespołów Cadillac dążył do skrócenia krzywej uczenia się w pierwszym w historii sezonie rywalizacji hybrydowej w amerykańskich sportach motorowych.

- Myślę, że rozwinęliśmy technologię znacznie szybciej, ponieważ przy każdym przeprowadzonym przez nas teście jedna grupa testowała jedną serię komponentów, a druga inną. Byliśmy zorganizowani według tego, kto co robi i spotykaliśmy się pod koniec każdego dnia - dodał Gary Nelson.

Mike O’Gara z Chip Ganassi Racing przyznał, że powitanie rywalizującego zespołu w swoim wewnętrznym kręgu w celu wymiany danych było niezwykłym przeżyciem.

- To było pouczające doświadczenie dla obu zespołów i zmiana kulturowa dla Chip Ganassi Racing. Zawsze jesteśmy dumni z tego, jak komunikujemy się wewnętrznie. Podczas Indy 500 w zeszłym roku mieliśmy pięć samochodów. Wszystkie były w stanie jechać z przodu, więc dzielimy się informacjami, ale rzadko robimy to poza tym budynkiem. Myślę, że współpraca z AXR przebiegła naprawdę dobrze - przyznał O'Gara.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Nowe zasady powinny zostać na dłużej
Następny artykuł Magnussen opuści Daytonę po zabiegu

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska