Mocny skład na Daytonę

Czołowi kierowcy IndyCar - Colton Herta i Pato O’Ward, dołączą do Devlina DeFrancesco i Erica Luxa w ekipie DragonSpeed na 24-godzinny wyścig w Daytonie.

Mocny skład na Daytonę

Herta i O’Ward trafili do składu zespołu DragonSpeed na styczniowy Rolex 24 at Daytona, który wygrał klasę LMP2 podczas otwarcia sezonu IMSA WeatherTech SportsCar Championship w 2019 i 2020 roku, oraz zdobył trzecie miejsce z DeFrancesco i Luxem w tegorocznej edycji zawodów. Czwórka ta zasiądzie w prototypie LMP2 ORECA 07-Gibson.

- To daje naszej pasji przyciągania najlepszych kierowców do DragonSpeed kolejny ogromny impuls - powiedział szef zespołu, Elton Julian. - Wiemy już, jak dobrze Eric i Devlin radzą sobie w Daytonie, a teraz dodaliśmy do składu na sezon 2022 dwie najjaśniejsze gwiazdy IndyCar, co sprawia, że jesteśmy jeszcze bardziej podekscytowani naszymi możliwościami.

- Nie mogę nic na to poradzić, ale szkoda, że nie mogliśmy pozyskać prototypu DPi na ten wyścig, ponieważ ten skład wyraźnie na to zasługuje! Większość naszych rywali w LMP2 stać na szybką, równą jazdę. My chcemy zrobić to samo i dać naszym gwiazdom, z dużym doświadczeniem w Daytonie, platformę, która pozwoli im zrobić różnicę - podkreślił.

Czytaj również:

- Czuję się całkiem komfortowo na torze w Daytonie, ale nigdy wcześniej nie prowadziłem tam prototypu, więc skupię się na opanowaniu tego samochodu - powiedział Herta. - Fakt, że DragonSpeed regularnie podstawiał świetną maszynę na Daytona International Speedway, zwiększa moją pewność siebie i nie mogę doczekać się współpracy z Devlinem i Pato.

- Naprawdę przyjaźnimy się od dłuższego czasu. Czeka nas świetna zabawa podczas nadchodzącego wyścigu i czekam również na pracę z Erikiem jako jednym z najlepszych kierowców kategorii brązowej - dodał. - Udział w wyścigach takich jak Rolex 24 at Daytona jest dobry w kontekście rozwoju kierowcy, przygotowując cię na różne sytuacje i czyniąc bardziej elastycznym pod względem strategii wyścigowej i podejścia do jazdy.

O'Ward dodał: - Myślę, że jest to świetny skład, który daje nam realną szansę na zwycięstwo. Wszyscy jesteśmy częścią tego samego pokolenia, więc zebranie się razem na ten wyścig jest bardzo fajnym spotkaniem. Czeka nas kilka długich dni w Daytonie i dobrze jest móc cieszyć się tym doświadczeniem z kolegami z zespołu.

- Wyścigi samochodów sportowych bardzo różnią się od tego, co robimy w IndyCar. Czekającym nas priorytetem jest wypracowanie balansu samochodu, dzięki któremu wszyscy kierowcy poczują się komfortowo. Innym wyzwaniem jest tłok na torze przy dużych prędkościach, więc czynniki takie jak cierpliwość i konsekwencja są kluczowe w Rolex 24 at Daytona - przekazał O'Ward.

Rolex 24 at Daytona odbędzie się w dniach 29-30 stycznia.

Czytaj również:

Galeria zdjęć: DragonSpeed #81

DragonSpeed #81
DragonSpeed #81
1/8

Autor zdjęcia: DragonSpeed

DragonSpeed #81
DragonSpeed #81
2/8

Autor zdjęcia: DragonSpeed

DragonSpeed #81
DragonSpeed #81
3/8

Autor zdjęcia: DragonSpeed

DragonSpeed #81
DragonSpeed #81
4/8

Autor zdjęcia: DragonSpeed

DragonSpeed #81
DragonSpeed #81
5/8

Autor zdjęcia: DragonSpeed

DragonSpeed #81
DragonSpeed #81
6/8

Autor zdjęcia: DragonSpeed

DragonSpeed #81
DragonSpeed #81
7/8

Autor zdjęcia: DragonSpeed

DragonSpeed #81
DragonSpeed #81
8/8

Autor zdjęcia: DragonSpeed

akcje
komentarze
Muller pojedzie w 24 Hours of Daytona
Poprzedni artykuł

Muller pojedzie w 24 Hours of Daytona

Następny artykuł

Skład PR1/Mathiasen Motorsports na przyszły sezon

Skład PR1/Mathiasen Motorsports na przyszły sezon