Sargeant zacznie z przytupem
Logan Sargeant zadebiutuje w 24-godzinnym wyścigu na Daytonie.
Logan Sargeant, Williams
Autor zdjęcia: Erik Junius
Amerykański kierowca rozpocznie sezon 2026 od debiutu w styczniu w wyścigu 24 Hours of Daytona, inauguracji IMSA SportsCar Championship. 25-latek skompletuje skład zespołu Era Motorsport w klasie LMP2.
Pod koniec zeszłego roku po raz pierwszy wystartował w północnoamerykańskiej serii długodystansowej, reprezentując barwy PR1/Mathiasen Motorsports. Battle on the Bricks i Petit Le Mans były jego jedynymi wyścigami po niespodziewanym odejściu z projektu Genesis.
- Jestem niesamowicie podekscytowany, że rozpocznę sezon 2026 od mojego pierwszego w życiu startu w 24-godzinnym wyścigu na Daytonie razem z zespołem Era – powiedział Logan Sargeant.
- To wyścig, w którym zawsze chciałem wystartować, zwłaszcza że jest tak blisko mojego domu. Świetnie będzie poznać się z zespołem już podczas ROAR [testów] i naciskać od początku, by na koniec wyścigu wrócić z Roleksem [nagrodą dla zwycięzcy].
Cel byłego kierowcy Formuły 1 wydaje się bardzo ambitny, szczególnie że stawka prototypów będzie rekordowo liczna i konkurencyjna. Z 61 zgłoszeń aż 14 stanowią samochody klasy LMP2, w tym dwa pod biało-czerwoną flagą.
Inter Europol Competition nie tylko podwoił skład, ale także pozyskał najlepszych kierowców, w gronie których znaleźli się: mistrz i wicemistrz świata Formuły E, kierowca IndyCar i trzej zwycięzcy 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Po roku przerwy powróci także Jakub Śmiechowski.
#43 Inter Europol Competition, ORECA LMP2 07: Tom Dillmann, Jon Field, Antonio Felix da Costa, Bijoy Garg
Autor zdjęcia: Courtesy of IMSA
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze