Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Oficjalnie: Hybrydy w IndyCar już od lipca

Nowe hybrydowe jednostki napędowe oficjalnie zadebiutują już za niespełna dwa miesiące, podczas 9 rundy w Mid-Ohio.

Alex Palou, Chip Ganassi Racing Honda
Christian Lundgaard, Rahal Letterman Lanigan Racing Honda
Scott Dixon, Chip Ganassi Racing Honda
Josef Newgarden, Team Penske Chevrolet
Will Power, Team Penske Chevrolet
Pato O'Ward, Arrow McLaren Chevrolet
Alexander Rossi, Arrow McLaren Chevrolet
Marcus Armstrong, Chip Ganassi Racing Honda
start

Autor zdjęcia: Josh Tons / Motorsport Images

5 lipca 2024 roku IndyCar wkroczy w erę hybrydową, za sprawą nowego silnika stworzonego przez Chevroleta, Hondę i IndyCar. Aktualny podwójnie doładowany 2,2-litrowy silnik V6 wyposażony zostanie w technologię hybrydową.

Jej premiera pierwotnie zaplanowana była na rok 2021. Liczne problemy, w tym pandemia koronawirusa sprawiły jednak, że została odroczona o kolejne dwa sezony. W 2022 roku organizatorzy poinformowali o kolejnym przesunięciu jej debiutu, tym razem o rok.

Ostatecznym terminem miał być początek sezonu 2024, wówczas wprowadzenie hybrydowych jednostek napędowych zbiegłoby się z dużymi zmianami w samochodach. Pod koniec ubiegłego roku włodarze serii przekazali jednak, że silniki nie pojawią się podczas inauguracji sezonu.

Spekulacje mówiły, że zmiany mogą nastąpić podczas rundy Honda Indy 200 at Mid-Ohio, czego oficjalne potwierdzenie otrzymaliśmy we wtorek wieczorem. Rozpoczęcie nowej ery w trakcie sezonu budzi mieszane uczucia, jednak pojawienie się hybryd jest lepszą wiadomością niż kolejne odroczenie premiery.

- Siła współpracy Chevroleta oraz Hondy pchnęła ten innowacyjny projekt do stawki w 2024 r. – powiedział prezes IndyCar, Jay Frye. - Hybrydowa jednostka napędowa przeznaczona specjalnie dla IndyCar wniesie nowy, ekscytujący element do serii NTT IndyCar z dodatkową mocą i możliwościami wyprzedzania. Nie możemy się doczekać początku nowej ery od Mid-Ohio.

- Wprowadzenie technologii hybrydowej daje możliwość zintegrowania elektryfikacyjnych z serią NTT IndyCar - dodał dyrektor wykonawczy General Motors ds. sportów motorowych, Eric Warren. - W trakcie opracowywania każdej nowej technologii przeprowadza się szeroko zakrojone analizy i testy, aby zidentyfikować jak najwięcej  potencjalnych problemów. Od początku popieramy decyzje IndyCar, aby dokładnie analizować dane z testów i mieć pewność, że po zainstalowaniu technologii hybrydowej, jej działanie i osiągi będą takie, jakich oczekujemy.

Zanim hybrydy oficjalnie zagoszczą za oceanem, na torze w Milwaukee Mile odbędą się ostatnie testy, w których udział wezmą wszystkie zespoły. Honda Indy 200 at Mid-Ohio, dziewiąta runda sezonu, podczas której zadebiutują nowe jednostki napędowe odbędzie się od 5 do 7 lipca.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Ilott za Pourchaire w McLarenie na Indy 500
Następny artykuł Team Penske otworzył stawkę

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska