Schumacher polubił owal
Mick Schumacher ukończył wczoraj swój pierwszy test na torze owalnym Homestead-Miami Speedway.
Mick Schumacher Oval Test at Homestead-Miami Speedway - Wednesday_ February 4_ 2026_Ref Image Without Watermark_m145041
Autor zdjęcia: Penske Entertainment
26-letni Niemiec po raz pierwszy spróbował swoich sił na owalnym torze, prowadząc podczas prywatnego testu w środę całkowicie czarną Hondę nr 47 zespołu Rahal Letterman Lanigan Racing.
Udało mu się przejechać tego dnia 97 okrążeń, a na miejscu towarzyszył mu kolega z zespołu Graham Rahal, który testował samochód oraz trener kierowców Ryan Briscoe, którzy pomogli mu w aklimatyzacji na 1,5-milowym owalu.
Chociaż degradacja opon była wyższa niż zwykle, co doprowadziło do tego, że zespół zużył wszystkie zestawy i ukończył testy przed czasem, dzień przebiegł dość spokojnie.
- Ponieważ samochód miał dość wysoki prześwit, dość mocno się kołysał. Ogólnie rzecz biorąc, sprawdziliśmy rożne ustawienia, co było dla mnie świetnym doświadczeniem, bo mogłem sprawdzić, jak samochód zachowuje się w różnych momentach.
- Oczywiście, czułbym się bardziej komfortowo z podsterownością, która zapewnia największe bezpieczeństwo podczas jazdy. Teraz muszę tylko dowiedzieć się, jakie ustawienia samochodu mi odpowiadają najbardziej.
- Myślę, że dzisiaj naprawdę wiele osiągnęliśmy – dodał.
Jednym z unikalnych narzędzi, z którymi Schumacher nie miał styczności w swojej karierze, był hydrauliczny podnośnik (weight jacker) regulujący prześwit.
Jest to hydrauliczny system używany wyłącznie podczas wyścigów na torach owalnych. Pozwala on kierowcy na zmianę obciążenia kół podczas jazdy, co pomaga w korygowaniu podsterowności lub nadsterowności, wpływając na zachowanie samochodu w zakrętach.
Mick Schumacher Oval Test at Homestead-Miami Speedway - Wednesday_ February 4_ 2026_Ref Image Without Watermark_m145036
Autor zdjęcia: Penske Entertainment
- Samo rozwiązanie wydaje mi się bardzo interesujące – powiedział.
- Myślę, że to świetne narzędzie. Mogłem się nim swobodnie pobawić i poczuć różnice w ustawieniach. To było dobre.
Przygotowując się do swojego pierwszego testu na owalnym torze, Briscoe zabrał Schumachera minivanem na tor o zmiennym nachyleniu 18-20 stopni i podzielił się z nim kilkoma radami.
- To było miłe, bo mówili mi: „Hej, nie jesteśmy tu po to, żeby cokolwiek udowadniać, jesteśmy tu po to, żeby cię uczyć” – powiedział Schumacher. - To naprawdę do mnie przemówiło, bo właśnie takiego podejścia się spodziewałem.
- Ryan i Graham byli w tym świetni, ale przede wszystkim cały zespół dał mi poczucie, że jesteśmy razem i nie spieszymy się - dodał.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze