Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Indy 500 pole-sitter Robert Shwartzman, Prema Racing Chevrolet

Szwarcman z pole position do Indianapolis 500

Robert Szwarcman w swoim pierwszym występie na torze owalnym zakwalifikował się na pole position do Indianapolis 500.

Debiutant, w debiutanckim zespole, zajmujący 24. miejsce w klasyfikacji kierowców IndyCar, w swoich szóstych kwalifikacjach wywalczył pierwsze pole startowe do jednego z największych wyścigów na świecie, pokonując 33. rywali.

Robert Szwarcman dokonał osiągnięcia niemal niemożliwego, zostając pierwszym debiutantem na pole position od 42 lat. Co więcej, 25-latek dokonał tego w barwach Premy, jednego z najsłabszych zespołów w stawce, stawiającego pierwsze kroki za oceanem. Osiągnięcie ubiegłorocznego partnera Roberta Kubicy w Długodystansowych Mistrzostwach Świata przejdzie do historii.

Obok niego na starcie Indy 500 ustawi się niemal dwukrotnie starszy Takuma Sato, zwycięzca 101. i 104. edycji wyścigu, przystępujący do rywalizacji po raz 16. z rzędu. Trzecie pole w pierwszym rzędzie zajmie Pato O'Ward.

W dolnej części tabeli Fast 6 uplasowali się Scott DixonFelix Rosenqvist i zwycięzca pierwszej odsłony czasówki, Alex Palou. Lider klasyfikacji generalnej nie utrzymał zaprezentowanej wczoraj formy.

W drugiej rundzie odpadli zaledwie trzej kierowcy: David MalukasChristian LundgaardMarcus Ericsson. W siódmym treningu Scott McLaughlin doszczętnie zniszczył samochód, a następnie dwaj jego koledzy z zespołu Penske: Will Power i Josef Newgarden nie zostali dopuszczeni do czasówki za złamanie regulaminu technicznego.

McLaughlin

McLaughlin

Kwalifikacje ostatniej szansy wyłoniły jedynego kierowcę, który nie zakwalifikował się do wyścigu. Wolne trzy miejsca przypadły Marco Andrettiemu, Marcusowi Armstrongowi i Rinusowi VeeKay'owi, a na starcie nie zobaczymy jednego z trzech debiutantów, Jacoba Abela.

Kolejność na starcie od 3. do 8. rzędu poznaliśmy już wczoraj.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Palou najszybszy w czasówce przed Indianapolis 500
Następny artykuł Wielki skandal wokół Penske

Najciekawsze komentarze

Więcej o Maciej Klaja

Najnowsze wiadomości