Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
04 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
MPRC
05 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Alpe Adria: Mówią po Red Bull Ringu

akcje
komentarze
Alpe Adria: Mówią po Red Bull Ringu
17 lip 2017, 21:37

PAWEŁ SZKOPEK: - Weekend na Red Bull Ringu był bardzo trudny, ale ostatecznie bardzo udany.

Mieliśmy bardzo mało treningów, a poznanie nowego toru utrudniała zmienna pogoda. Przed kwalifikacjami przejechałem raptem cztery okrążenia, więc nie było łatwo. Wywalczyłem jednak drugie pole startowe i jestem przekonany, że gdyby nie wolniejsi zawodnicy stanąłbym na pole position. W sobotnim wyścigu wyjechałem poza tor próbując uniknąć kontaktu z rywalem, który popełnił błąd podczas hamowania. Wróciłem do walki na szóstym miejscu, ale byłem w stanie przebić się tylko na piątą pozycję. Drugi wyścig był dużo lepszy. Czułem się pewnie i wiedziałem, że mamy tempo aby walczyć o zwycięstwo. Od samego początku jechałem na drugiej pozycji. Niestety w połowie wyścigu zacząłem odczuwać wibracje spowodowane obróceniem się opony na feldze. Jechałem za liderem, ale wiedziałem, że atak byłby ryzykowny, dlatego czekałem na idealną okazję. Wyścig przerwano jednak na trzy kółka przed metą z powodu wypadku. Tak czy inaczej jestem zadowolony z drugiej pozycji, dzięki której awansowałem na drugie miejsce w generalce. Podczas kolejnej rundy spróbuję wrócić na szczyt tabeli.PATRYK PAZERA: - Choć mieliśmy w ten weekend bardzo mało treningów, a zmienna pogoda utrudniała naukę toru, to jednak Red Bull Ring bardzo przypadł mi do gustu, a ja świetnie się bawiłem. Kwalifikacje były naprawdę szalone. Tuż przed ich rozpoczęciem spadł deszcz, więc wyjechałem na tor na oponach typu wet. Wtedy jednak przestało padać i już po chwili było całkowicie sucho, ale nie mieliśmy już czasu na powrót do garażu i kolejną zmianę opon. Startowałem więc z dalekiego pola, a do tego cały czas uczyłem się toru, ale mimo wszystko zgarnąłem cenne punkty i finiszowałem blisko pierwszej dziesiątki. W niedzielę czułem się pewniej i mogłem jeszcze bardziej podkręcić tempo, tym razem mijając linię mety na dziesiątej pozycji. Dzięki dwóm finiszom na punktowanych miejscach wciąż jesteśmy wysoko w klasyfikacji generalnej Alpe Adria, dlatego wszystko jest jeszcze możliwe. Dziękuję ekipie za świetną pracę przez cały weekend.

Następny artykuł
Bautista zostaje w Aspar Ducati

Poprzedni artykuł

Bautista zostaje w Aspar Ducati

Następny artykuł

Rossi nie obawia się satelickiej ekipy Yamahy

Rossi nie obawia się satelickiej ekipy Yamahy
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Motocykle