Dramat Dąbrowskiego
Treningowy start Konrada Dąbrowskiego w Rajdzie Baja Montes Alentejanos zakończył się dla niego poważnym wypadkiem.
Konrad Dabrowski, Duust Rally Team
Autor zdjęcia: DUUST Rally Team
Zawodnik Duust Rally Teamu ma za sobą wyczerpujący Rajd Dakar, w którym pomimo poważnej kontuzji nadgarstka uzyskał najlepszy wynik w karierze.
Polak po raz piąty w swojej karierze dotarł do mety Dakaru, zaliczając najlepszy z dotychczasowych występów z tym morderczym maratonie, zajmując 13. miejsce w klasyfikacji generalnej i 4. w klasie Rally2 oraz będąc po raz kolejny najlepszym Juniorem.
W ramach przygotowań do startu w Rajdzie Portugalii, drugiej rundy mistrzostw świata, Dąbrowski zdecydował się na występ w lokalnym rajdzie w regionie Alentejo, przy południowej granicy z Hiszpanią.
Niestety nasz motocyklista wpadł w pułapkę pozostawioną przez załogi samochodów i w nieoznaczonym miejscu wjechał w ogromną dziurę, która podbiła jego motocykl, doprowadzając do upadku.
Konrad Dąbrowski, Duust Rally Team
Autor zdjęcia: DUUST Rally Team
- Niestety podbiło mnie i od tego momentu aż do szpitala nic nie pamiętam. Mam przebite płuco, złamane kilka żeber i zerwane więzadła w barku. Przy tym z jaką prędkością jechałem i gdzie się to wydarzyło jestem wdzięczny, że żyję – zakomunikował za pośrednictwem mediów społecznościowych Dąbrowski.
- Dziękuję Goncalo Amaral za zatrzymanie się przy mnie i opiekę aż do przyjazdu medyków. Pilnował, bym nie zadławił się własną krwią. Dziękuję Micael Simao za pomoc po wypadku i siedzenie ze mną w szpitalu. Dziękuję swojej narzeczonej Anecie za przylecenie z Polski by się mną zająć.
- Obecnie nie wiem ile czasu zajmie regeneracja. Na razie czekamy na ustabilizowanie płuca i wyjęcie z niego tuby, po tym powrót do Polski i wtedy zajmiemy się resztą. Wrócę, tylko muszę teraz trochę odpocząć – dodał.
Konrad Dąbrowski, Duust Rally Team
Autor zdjęcia: DUUST Rally Team
Rajd Portugalii, druga runda W2RC, odbędzie się w dniach 17-22 marca.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze