WRC
22 sty
-
26 sty
Shakedown za
2 dni
13 lut
-
16 lut
Kolejne wydarzenie za
23 dni
Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
51 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
58 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki-Krause
17 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
87 dni
W
Rajd Nadwiślański
08 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
108 dni
MPRC
W
Słomczyn
24 kwi
-
26 kwi
Kolejne wydarzenie za
94 dni
W
Poznań
29 maj
-
31 maj
Kolejne wydarzenie za
129 dni
Zobacz pełną wersję:

Mówią po Poznaniu

akcje
komentarze
Mówią po Poznaniu
13 sie 2018, 08:13

MAREK SZKOPEK: - To był dla mnie perfekcyjny weekend, zaczynając od trudnego sobotniego wyścigu na mokrym torze, a kończąc na niedzielnym zwycięstwie po pięknej walce do ostatnich metrów.

Cała ekipa pracowała bardzo ciężko i sprawnie, czego efektem jest wynik nie tylko mój, ale także moich zespołowych kolegów. Powiększyliśmy przewagę w klasyfikacji generalnej klasy Superbike, co bardzo nas cieszy, ale nie zamierzamy zwalniać tempa, bo przed nami jeszcze cztery wyścigi mistrzostw Polski, a pomiędzy nimi także start w mistrzostwach świata FIM EWC we Francji.PAWEŁ SZKOPEK: - Po sobotniej wywrotce moi mechanicy nie zmrużyli oka i przez całą noc, do ostatnich minut przed drugim wyścigiem, odbudowywali mój motocykl. Bardzo dziękuję za to całemu zespołowi Pazera Racing. W niedzielę miałem jednak mały problem z hamulcami, przez który wyjechałem szeroko w pierwszym zakręcie ostatniego kółka i straciłem prowadzenie. Walka o zwycięstwo z moim bratem była bardzo zacięta, ale nie chciałem stawiać wszystkiego na jedną kartę i przesadnie ryzykować, dlatego jestem zadowolony z drugiego miejsca. Przed nami jeszcze cztery wyścigi podczas których wszystko może się zdarzyć, dlatego wierzę, że znów sięgniemy po tytuł.PATRYK PAZERA: - Oba wyścigi były bardzo zacięte i wymagające. Niestety miałem problem z quickshifterem, przez co sporo traciłem podczas każdego hamowania, ale mimo wszystko miałem bardzo dobre tempo i wygrałem pojedynki w swojej grupie, a to dobra prognoza przed ostatnimi rundami.RADEK BRANDEBURA: - Cały zespół wykonał w ten weekend kosmiczną pracę, w sobotę do późnej nocy odbudowując mój motocykl. Pokazaliśmy w sobotę świetne tempo w bardzo trudnych warunkach i choć nie udało się przełożyć go na zwycięstwo, to jednak jestem zadowolony z trzeciego miejsca w niedzielnym wyścigu, w którym także byłem bardzo szybki.

Następny artykuł
Lorenzo o włos przed Marquezem

Poprzedni artykuł

Lorenzo o włos przed Marquezem

Następny artykuł

Morbidelli i Quartararo w drugiej ekipie Yamahy

Morbidelli i Quartararo w drugiej ekipie Yamahy
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Motocykle