Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Podwójne zwycięstwo Biesiekirskiego

Piotr Biesiekirski w widowiskowym stylu wygrał oba wyścigi czwartej rundy motocyklowych mistrzostw Hiszpanii klasy Superstock 1000, na torze Estoril w sobotę triumfując z przewagą trzech sekund, a w niedzielę, po zaciętej walce, o zaledwie cztery setne sekundy.

Piotr Biesiekirski

Piotr Biesiekirski w widowiskowym stylu wygrał oba wyścigi czwartej rundy motocyklowych mistrzostw Hiszpanii klasy Superstock 1000, na torze Estoril w sobotę triumfując z przewagą trzech sekund, a w niedzielę, po zaciętej walce, o zaledwie cztery setne sekundy.

Najszybszy w kwalifikacjach, 21-latek z ekipy Fau55 Euvic Racing w pierwszym wyścigu na portugalskim torze musiał przebijać się z ósmej pozycji po zamieszaniu na starcie, ale po 17 okrążeniach walki wpadł na linię mety na pierwszym miejscu, ustępując tylko trzem zawodnikom mocniejszej klasy Superbike.

W drugim wyścigu jedyny Polak w połączonej stawce długo jechał na drugiej lokacie w klasie Superstock i czwartej łącznie, ale zaatakował na 14 z 17 okrążeń, sięgając nie tylko po zwycięstwo w swojej kategorii, ale także drugą pozycję w Superbike’ach.

Po czwartej rundzie mistrzostw Hiszpanii Piotr Biesiekirski jest w tabeli trzeci i ma na swoim koncie pięć zwycięstw oraz w sumie sześć podiów na siedem startów.

- Jestem bardzo szczęśliwy - mówił Piotr Biesiekirski. - Tydzień temu wróciłem do walki w mistrzostwach Europy Moto2 po kontuzji kolana, jakiej nabawiłem się właśnie tutaj, w Estorilu. W ten weekend mieliśmy bardzo dobre tempo, ale walka nie była łatwa. W pierwszym wyścigu musiałem się przebijać po zamieszaniu na starcie. W drugim walczyłem do ostatnich metrów, wygrywając z przewagą zaledwie czterech setnych sekundy.

W obu wyścigach mogłem wysłuchać Mazurka Dąbrowskiego ze szczytu podium, z flagą Polski w dłoniach. Dla każdego sportowca to magiczne chwile. Bardzo dziękuję zespołowi i polskim kibicom, a teraz nie mogę już doczekać się kolejnej rundy mistrzostw Europy Moto2 - dodał.

informacja prasowa

Czytaj również:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł GP Włoch: Okrążenie po okrążeniu
Następny artykuł Psychiczne zmęczenie Marqueza

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska