Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
30 lis
-
30 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
W
Bahrain
12 gru
-
14 gru
FP1 za
4 dni
Zobacz pełną wersję:

Start LRP Poland w Le Mans pod znakiem zapytania

akcje
komentarze
Start LRP Poland w Le Mans pod znakiem zapytania
19 kwi 2018, 20:29

Zaplanowany na najbliższy weekend start doświadczonego polskiego zespołu LRP Poland w 24-godzinnym wyścigu w Le Mans w ostatniej chwili stanął pod znakiem zapytania.W drugiej rundzie motocyklowych mistrzostw świata FIM EWC za sterami polskiego BMW S1000RR zmieniać się mieli jeżdżący menedżer Bartłomiej Lewandowski, Słowak Jaro Cerny i Niemiec Arnaud Friedrich, który świętując 18-te urodziny w dniu wyścigu miał zostać najmłodszym uczestnikiem w 40-letniej historii słynnych, francuskich zmagań.Niestety w środę, zaledwie dzień przed rozpoczęciem oficjalnych treningów i kwalifikacji, wbrew wcześniejszym zapewnieniom organizatorzy stwierdzili nagle, że skoro młody Niemiec w pełnoletniość wkroczy dopiero w sobotę, to nie może wziąć udziału w piątkowych kwalifikacjach.

To z kolei eliminuje go ze startu w wyścigu. Co więcej, LRP Poland nie może wziąć udziału w trwających dobę zmaganiach z zaledwie dwoma zawodnikami w składzie. Sobotni start polskiej ekipy stanął więc pod znakiem zapytania, choć Lewandowski i Cerny biorą póki co udział w treningach i kwalifikacjach.- To niewiarygodne – mówi Bartłomiej Lewandowski, szef ekipy LRP Poland, która jest jednym z 33 permanentnych zespołów startujących w pełnym cyklu FIM EWC. -  Organizatorzy wyścigu w Le Mans w ostatnim czasie oficjalnie bardzo mocno promowali fakt, że Arnaud zostanie najmłodszym zawodnikiem w historii tej imprezy. W środę poinformowali nas jednak, że zmienili interpretację przepisów i nie mogą dopuścić go do startu, choć dopełniliśmy wszelkich formalności. To wielki cios przede wszystkim dla tak młodego zawodnika, który bardzo to przeżył, ale mimo wszystko wystartuje z nami w kolejnej rundzie FIM EWC, która w maju odbędzie się na Słowacji. Choć poruszyliśmy niebo i ziemię, nie zmienimy już decyzji sędziów, a to stawia start całego zespołu pod znakiem zapytania. Mamy raptem kilkanaście godzin, aby zgłosić trzeciego zawodnika, a w międzyczasie musimy jeszcze pracować nad ustawieniami motocykla na wyścig. To będą bardzo gorące dwa dni!

Następny artykuł
Iannone ma kilka opcji

Poprzedni artykuł

Iannone ma kilka opcji

Następny artykuł

Marquez wyjaśnił problemy ze startu do GP Argentyny

Marquez wyjaśnił problemy ze startu do GP Argentyny
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Motocykle