Strategia z okrążenia na okrążenie

akcje
komentarze
Strategia z okrążenia na okrążenie
6 sie 2018, 11:29

Andrea Dovizioso, zwycięzca Grand Prix Czech, zdradził, że jego dziwne tempo podczas wyścigu w Brnie miało na celu rozbicie stawki zawodników podążających za nim.Dovizoso jechał na czele przez większą część niedzielnego wyścigu, ale początkowo o sekundę wolniej niż się spodziewano, ponieważ zarówno on, jak i rywale oszczędzali opony.Doviziso  jednak w pewnym momencie często zmieniając prędkość jazdy chciał rozbić grupę, która jechała za nim.- Na początku próbowałem czegoś dziwnego, ponieważ czołowa grupa była spora - mówił zawodnik Ducati.

- Zawsze jest lepiej, kiedy mamy mniejszą ilość zawodników, gdy rozpoczyna się walka o wygraną, szczególnie wtedy, kiedy zarządza się oponami.- To jednak nie zadziałało, ponieważ zostało na czele sześc motocykli na pięć okrążeń przed metą - kontynuował.Włoch spodziewał się sporego zagrożenia ze strony Marqueza w końcówce wyścigu, ale trudniejszą walkę stoczył z kolegą z zespołu – Jorge Lorenzo.- Decydowałem o strategii z okrążenia na okrążenie – kontynuował. - Starałem się zrozumieć głównego rywala – Valentino, podczas pierwszych okrążeń.- Potem czekałem na Marca, ponieważ słyszałem jego silnik na każdym hamowaniu i za każdym razem, kiedy otwierał przepustnicę. Myślałem, że ma pewien zapas. Jednak na koniec to Jorge nadjechał z dużą prędkością i walczyliśmy. To nie było łatwe, bo podczas pięciu ostatnich okrążeń kończyła się opona, tak jak u wszystkich.Brno było pierwszą wygraną Dovizoso od czasu Kataru na początku sezonu. 

Następny artykuł
Dublet Ducati

Poprzedni artykuł

Dublet Ducati

Następny artykuł

Marquez nie ryzykował

Marquez nie ryzykował
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Motocykle
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości