Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
30 lis
-
30 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
W
Bahrain
12 gru
-
14 gru
FP1 za
3 dni
Zobacz pełną wersję:

Wypowiedzi po Poznaniu

akcje
komentarze
Wypowiedzi po Poznaniu
27 maj 2018, 20:35

PAWEŁ SZKOPEK: - Pokazaliśmy w ten weekend, że będziemy w tym sezonie walczyć nie tylko o tytuł w mistrzostwach Polski, ale także w Alpe Adria.

Wielka szkoda punktów straconych w sobotę, gdy przewróciłem się jadąc na prowadzeniu po wjechaniu tylnym kołem w dużą nierówność. Mechanicy zespołu Pazera Racing wykonali jednak wieczorem kapitalną pracę, odbudowując mocno uszkodzony motocykl, dzięki czemu w niedzielę mogłem ustawić się na starcie. Walka z Karelem w drugim wyścigu była bardzo zacięta. W pewnym momencie zderzyliśmy się ze sobą. Nie chciałem ryzykować, bo już za kilka dni czekają mnie testy przed kolejnym startem w mistrzostwach świata FIM EWC, a Karel i tak nie jest naszym rywalem w mistrzostwach Polski.PATRYK PAZERA: - Oba wyścigi były bardzo wymagające, nie tylko z powodu wysokich temperatur, ale także wypadków i czerwonych flag, przez co utrzymanie koncentracji nie było łatwe. Sobota poszła zgodnie z planem, ale w niedzielę po wznowieniu miałem nieco gorsze tempo i tym razem finiszowałem poza podium. Mimo wszystko to było jednak pozytywne rozpoczęcie sezonu, a cały zespół spisał się na medal.RADEK BRANDEBURA: - Byliśmy w ten weekend szybcy, ale niestety sobotnia wywrotka pokrzyżowała nam szyki i mocno utrudniła mi także niedzielny wyścig. Mieliśmy jednak dobre tempo i zrealizowaliśmy nasz cel, czyli walczyliśmy o podium, a to bardzo dobrze rokuje przed kolejnymi wyścigami.GRZEGORZ WÓJCIK: - To było dla nas niemal idealne rozpoczęcie polskiego sezonu wyścigowego. Marek mimo pewnych problemów technicznych w wyśmienitym stylu zadebiutował w klasie Superbike, potwierdzając, że będzie jednym z głównych faworytów. Dobre tempo pokazali także Paweł i Szymon, podczas gdy Sebastian był bezkonkurencyjny w klasie Supersport. Całemu zespołowi mocno zaimponował także Wiktor, który nie tylko był szybki, ale także pokazał ogromną determinację, mimo kontuzji i bólu stając do walki w niedzielnym wyścigu i dojeżdżając do mety. Wielkie brawa i podziękowania także dla naszych niezawodnych mechaników, którzy mają za sobą bardzo pracowity, ale myślę że satysfakcjonujący dla nas wszystkich weekend. Teraz odliczamy już dni do kolejnej rundy mistrzostw świata FIM EWC i za kilka dni ruszamy na testy na tor Oschersleben.

Następny artykuł
Powtórka van der Marka

Poprzedni artykuł

Powtórka van der Marka

Następny artykuł

Wymarzony weekend van der Marka

Wymarzony weekend van der Marka
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Motocykle