Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
MotoGP GP Katalonii

Bagnaia uniknął poważnych obrażeń

Zespół Ducati przekazał, że Francesco Bagnaia nie doznał w wypadku, do którego doszło w Grand Prix Katalonii, żadnych poważnych obrażeń.

Francesco Bagnaia, Ducati Team crash

Bagnaia ruszał do wyścigu z pole position i po starcie utrzymał się na czele stawki. Jednak już po wyjeździe z drugiego zakrętu mistrz świata miał potężny „highside” i „katapultowany” z motocykla z impetem uderzył o asfalt. Chwilę później po nogach przejechał mu Brad Binder z KTM.

Zawodnik nie był w stanie sam podnieść się z toru. Służby ratunkowe najpierw opatrywały go na miejscu zdarzenia. Potem Bagnaię na noszach umieszczono w karetce i przewieziono do centrum medycznego. Następnie zdecydowano się na transport do szpitala.

Raport:

O stanie zdrowia mistrza świata najpierw wypowiedział się doktor Angel Charte.

- Pecco ma się dobrze - powiedział na antenie DAZN. - Doznał poważnego politraumatyzmu. Motocykl przejechał po kości udowej i piszczelowej. Wykonaliśmy rentgen i dojrzeliśmy małe uszkodzenie. Nie wiemy jednak czy to nowe, czy pozostałość z przeszłości. Musimy wykonać tomografię komputerową. Jeśli chodzi o czaszkę i klatkę piersiową, wszystko jest w porządku. Był przytomny.

Ducati potwierdziło później dobre wieści, przekazując, iż Bagnaia doznał wielu kontuzji, ale nie doszło do żadnego złamania. Włoch powinien wziąć udział w zaplanowanym na najbliższy weekend Grand Prix San Marino.

Mniej szczęścia miał z kolei Enea Bastianini, prowodyr zbiorowej kolizji w pierwszym zakręcie. On również trafił do szpitala. Po prześwietleniach zdiagnozowano złamanie w lewej kostce oraz uszkodzenie kości śródręcza w lewej dłoni. „Bestię” czeka operacja i będzie on musiał opuścić Grand Prix San Marino.

Czytaj również:
Enea Bastianini, Ducati Team

Enea Bastianini, Ducati Team

Photo by: Ducati Corse

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł GP Katalonii - Okrążenie po okrążeniu
Następny artykuł Espargaro ujrzał całe życie

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska