WRC
26 lut
Wydarzenie zakończone
22 kwi
Kolejne wydarzenie za
47 dni
Formuła 1
28 mar
Race za
22 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
ERC
W
Azores Rallye
06 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
18 cze
Kolejne wydarzenie za
104 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki Krause
23 kwi
Kolejne wydarzenie za
48 dni
W
Rajd Nadwiślański
14 maj
Kolejne wydarzenie za
69 dni
Zobacz pełną wersję:

Biesiekirski nie był zadowolony

19-letni Piotr Biesiekirski ukończył niedzielny wyścig motocyklowych mistrzostw świata Moto2 o Grand Prix Katalonii na dwudziestej pierwszej pozycji.

Biesiekirski nie był zadowolony

W swoim zaledwie drugim starcie w mistrzostwach świata najmłodszy motocyklista w stawce regularnie poprawiał swoje czasy okrążeń podczas treningów. Następnie zakwalifikował się do wyścigu na trzydziestej pozycji, tracąc tylko 2,3 sekundy do nowego rekordu toru w Barcelonie.

Po starcie zawodnik ekipy RW Racing GP stracił co prawda bezpośredni kontakt z rywalami, ale był w stanie regularnie utrzymywać tempo z treningów i dojechać do mety na 21. miejscu, minutę za zwycięzcą, Włochem Lucą Marinim oraz 22 sekundy za przedostatnim zawodnikiem, Malezyjczykiem Kasmą Danielem.

Za dwa tygodnie Piotr Biesiekirski wystartuje w swoim trzecim wyścigu mistrzostw świata Moto2. Grand Prix Francji odbędzie się na nowym dla niego torze w Le Mans.

- Cieszę się z ukończenia mojego zaledwie drugiego wyścigu w mistrzostwach świata i zebrania kolejnego, bardzo cennego doświadczenia, ale nie jestem zadowolony ze swojego tempa – mówi Piotr Biesiekirski. - Liczyłem na mniejszą stratę do lidera i czasy średnio o przynajmniej pół sekundy na okrążeniu szybsze. Niestety straciłem trochę za dużo czasu na początku wyścigu, przez co rywale odskoczyli ode mnie i nie byłem już w stanie utrzymać się z nimi w jednej grupie. Przez cały weekend czułem się na motocyklu bardzo dobrze, ale w wyścigu to się zmieniło, choć korzystaliśmy z takich samych ustawień. Nie mogłem się jednak odnaleźć i za każdym razem, gdy próbowałem trochę bardziej przycisnąć, wyjeżdżałem szeroko. Bardzo dziękuję zespołowi za świetną pracę przez cały weekend i bardzo duże wsparcie, a także kibicom, których doping wiele dla mnie znaczy. Teraz nie mogę się już doczekać kolejnej rundy w Le Mans.

- Piotr znów poradził sobie w ten weekend bardzo dobrze i z każdą sesją robił postępy – dodaje szef zespołu Jarno Janssen. - W porównaniu do ostatniej rundy w Misano zrobił duży krok. Kolejny wyścig odbędzie się na nowym dla niego torze w Le Mans, dlatego czeka go chyba trochę trudniejszy weekend. Patrząc jednak na to, jakie postępy robi jeśli chodzi o dostosowywanie się do motocykla jestem pewien, że we Francji także zobaczymy kolejny krok z jego strony.

informacja prasowa

akcje
komentarze
Quartararo przełamał złą passę

Poprzedni artykuł

Quartararo przełamał złą passę

Następny artykuł

Quartararo mógł przegrać

Quartararo mógł przegrać
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie MotoGP , Motocykle
Autor Marcin Wyrzykowski