Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Marc Marquez, Ducati Team

Bracia mocni u siebie

Pomimo słabego startu Marc Marquez zapewnił sobie zwycięstwo w sprincie rozgrywanym w ramach Grand Prix Aragonii.

Alex Marquez wydawał się mieć na początku kontrolę i trzymał starszego brata na dystans, ale Marc na szóstym okrążeniu sprinterskiego wyścigu odzyskał wyczucie tylnej opony i wyprzedził zawodnika Gresini Racing.

Sześciokrotnemu mistrzowi MotoGP na stracie ślizgała się tylna miękka opona, co natychmiast wykorzystał Alex i objął prowadzenie. O trzecie miejsce zaciekle walczyli Franco Morbidelli i Pedro Acosta i nawet na chwilę zepchnęli kierowcę Ducati na czwarte miejsce.

Morbidelli był początkowo naciskany przez Acostę, który miał ochotę trzecie miejsce. Motocykl Red Bulla utrzymywał prędkość na prostej, ale Morbidelli i tak trzymał go na dystans.

Acosta miał jednak inne zmartwienie, bo był coraz bardziej naciskany przez Fermina Aldeguera, który mając pośrednią oponę z tyłu wskoczył na czwarte miejsce i utrzymywał wysokie tempo.

Hiszpan wykorzystał dobrą przyczepność i odebrał trzecie miejsce Morbidelliemu.

Walczący na początku sprintu o miejsce na podium, Pedro Acosta ostatecznie zajął piątą lokatę. Szósty był pod Fabio Di Giannantonio na Ducati teamu VR46. Włoch też użył pośredniej opony, ale nie był w stanie dogonić poprzedzających go zawodników.

Maverick Vinales przyspieszył pod koniec wyścigu, ale musiał zadowolić się siódmym miejscem, podczas gdy Marco Bezzecchi awansował z 20. miejsca na starcie na 8. na mecie. Brad Binder odrobił straty i zajął ostatnią pozycję dająca punkty.

- Miałem problem na stracie, bo ślizgała mi się tylna opona i Alex na pierwszych okrążeniach mi mocno odjechał. Potem jednak odzyskałem wyczucie i przyczepność i go wyprzedziłem – mówił Marc Marquez.

- Próbowałem zbudować przewagę nad Markiem, ale czułem jego oddech na plecach.Ostarecznie przegrałem, ale zebraliśmy dużo cennych informacji przed jutrzejszym dniem – meldował Alex Marquez.

- Nie mieliśmy nic do stracenia i walczyliśmy do samego końca. Po konsultacji z zespołem założyliśmy pośrednią oponę i to okazało się doskonałym wyborem – skomentował Aldeguer.

   
1
 - 
5
   
   
1
 - 
2
   
Poz. Zawodnik # Motocykl Okr. Czas Różnica km/h Nie ukończył Punkty
1 Spain M. Márquez Ducati Team 93 Ducati 11

19'43.026

  169.9   12
2 Spain A. Marquez Gresini Racing 73 Ducati 11

+2.080

19'45.106

2.080 169.6   9
3 Spain F. Aldeguer Gresini Racing 54 Ducati 11

+4.630

19'47.656

2.550 169.2   7
4 Italy F. Morbidelli Team VR46 21 Ducati 11

+5.944

19'48.970

1.314 169.0   6
5 Spain P. Acosta Red Bull KTM Factory Racing 37 KTM 11

+6.095

19'49.121

0.151 169.0   5
6 Italy F. Di Giannantonio Team VR46 49 Ducati 11

+6.379

19'49.405

0.284 169.0   4
Poprzedni artykuł Martin chce odejść
Następny artykuł Nie miał sobie równych