Dovizioso nie chce dzikiej karty

Andrea Dovizioso stwierdził, że na tę chwilę nie jest zainteresowany występem z dziką kartą w jednej z rund sezonu MotoGP 2021.

Dovizioso nie chce dzikiej karty

Dovizioso po rozstaniu z Ducati nie znalazł miejsca na sezon 2021 i postanowił zrobić sobie rok przerwy od rywalizacji w wyścigach motocyklowych.

Zaintrygowany dobrą formą Aprilii, nawiązał kontakt z marką z Noale i porozumiał się w kwestii dwóch prywatnych sesji testowych. Pierwsza z nich odbyła się w kwietniu w hiszpańskim Jerez. Wczoraj i dziś Dovizioso jeździ RS-GP w Mugello. 35-latek nie chce mówić czy jakiekolwiek plany zakładają dalszą współpracę z Aprilią.

- Nie rozmawialiśmy jeszcze o tym, ponieważ plan zakładał dwa testy - powiedział Dovizioso. - Taka jest prawda i było to jasne od samego początku. Chciałem odbyć dwie sesje testowe i to się właśnie wydarzyło.

- Niedługo porozmawiamy o przyszłości.

Pytany przez Motorsport.com o ewentualny występ z dziką kartą, odpowiedział:

- Nie wydaje mi się, aby rozmowy na temat wyścigu były interesujące, ponieważ nic takiego nie jest planowane. Wciąż nie mógłbym cisnąć na tym motocyklu, więc nie ma powodu, by myśleć o ściganiu.

- Zobaczymy. Może zaliczę kilka kolejnych sesji. Przedyskutujemy to.

Dovizioso nie był również zbyt chętny do spekulacji na temat sezonu 2022:

- Żyję swoim rytmem, z dnia na dzień. Nie denerwuję się. Jeśli pojawi się dobra oferta, wezmę ją. Nie wiem nic odnośnie przyszłości. To jeszcze nie ten moment. Jestem szczęśliwy. Mam więcej czasu na inne rzeczy, niż to co robiłem przez ostatnie 19 lat.

akcje
komentarze
Bagnaia nie myśli o tabeli
Poprzedni artykuł

Bagnaia nie myśli o tabeli

Następny artykuł

Yamaha musi pracować szybciej

Yamaha musi pracować szybciej
Załaduj komentarze