Główne imprezy
Formuła 1
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
88 dni
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
12 gru
-
14 gru
Race za
02 Godziny
:
41 Minuty
:
51 Sekundy
Zobacz pełną wersję:

Dovizioso nie odpuści

akcje
komentarze
Dovizioso nie odpuści
Autor:
23 paź 2019, 13:23

Jeździec Ducati Andrea Dovizioso uważa, że nie powinien odpuszczać walki w bieżącym sezonie MotoGP, mimo że sprawa tytułu rozstrzygnęła się już na korzyść Marca Marqueza.

Włoch szykuje się do rywalizacji na torze Phillip Island, którego układ jest jego zdaniem mało korzystny dla motocykli Ducati. Na trzy rundy przed zakończeniem sezonu Dovizioso ma 55 punktów przewagi nad Alexem Rinsem i Maverickiem Vinalesem.

Do zdobycia pozostało 75 oczek, więc popularny „Dovi” podkreśla, że nie może się w pełni zrelaksować, ponieważ walka o wicemistrzostwo nie jest jeszcze zakończona. Przed zwycięzcą czternastu grand prix trudna rywalizacja w Australii, na obiekcie, który przez brak długich prostych i stref ostrego hamowania mało odpowiada specyfice tegorocznego Desmosedici.

W ubiegłym roku Dovizioso zdołał wywalczyć podium i stanął na jego najniższym stopniu. Dlatego też otwarcie mówi, że trzecie miejsce jest celem minimum.

- Na papierze Phillip Island to dla nas najtrudniejszy tor, spośród trzech, które pozostały w kalendarzu. Prawdą jest jednak również to, że stanąłem tu w zeszłym roku na podium. I to jest cel na najbliższą rundę.

- Niska temperatura i deszcz często towarzyszą nam podczas wyścigu, więc wszystko się może zdarzyć.

- Mimo że powiększyłem swoją przewagę nad rywalami o kilka kolejnych punktów, to nie mogę sobie pozwolić na relaks, jeśli chcę utrzymać drugie miejsce w tabeli. Jestem zdeterminowany, aby osiągnąć w Australii dobry wynik - podsumował Andrea Dovizioso.

Następny artykuł
Ducati zainteresowane Vinalesem

Poprzedni artykuł

Ducati zainteresowane Vinalesem

Następny artykuł

Trudna sytuacja Rossiego

Trudna sytuacja Rossiego
Załaduj komentarze