Dovizioso pod wrażeniem występów Marqueza

Andrea Dovizioso przyznał, że sposób w jaki Marc Marquez zdobył swój szósty tytuł w MotoGP był niesamowity i niespotykany we współczesnych wyścigach motocyklowych.

Dovizioso pod wrażeniem występów Marqueza

Poza wyścigiem w Austin - wypadek i wycofanie z pierwszego miejsca - Marquez pozostałe czternaście dotychczas rozegranych rund ukończył na pierwszej lub drugiej pozycji, zapewniając sobie tytuł na cztery weekendy przed końcem sezonu.

Dovizioso, główny rywal Marqueza, przyznał po tajskiej koronacji Hiszpana, że wyniki jakie osiągał jeździec Hondy w drodze po swoje szóste mistrzostwo były niewiarygodne.

- Zalicza niesamowity sezon. Walczy o wygraną w każdym wyścigu i poza wypadkiem w Austin jego najgorszym rezultatem była druga pozycja. To coś niesamowitego w aktualnych realiach MotoGP.

Poza Hondą, wyścigi w sezonie 2019 wygrywały jak do tej pory jeszcze trzy inne marki motocykli. Dovizioso, jego zespołowy kolega z Ducati - Danilo Petrucci i przedstawiciel Suzuki Alex Rins pokonywali Marqueza w pojedynkach rozgrywających się podczas ostatnich okrążeń grand prix. Trzecim producentem jest Yamaha - Maverick Vinales był najlepszy w Assen.

Petrucci w Tajlandii przyznał, że wyprzedzenie Marqueza w przekroju całego sezonu było niezwykle trudne.

- Na pewno jest kilku jeźdźców, którzy mogą go pokonać w trakcie wyścigu. Mi się to udało, ale byłem jednym z niewielu. Jego najgorszy wynik to druga pozycja. Bez wątpienia to on zasługuje na ten tytuł.

- Ciężko jest pokonać Marca - zgodził się „Dovi”. - Widać od pierwszego jego sezonu w MotoGP, jaki jest szybki, a przy tym inteligentny. Z roku na rok coraz lepiej rozumie gdzie jest jego limit i staje się lepszy.

- W tym sezonie zanotował dużą poprawę. Popełnił mniej błędów i w każdym wyścigu był w czołówce, co nie zawsze się w przeszłości zdarzało. Wygrana z nim jest więc bardzo trudna, ale nie niemożliwa i pracujemy nad tym.

Dovizioso najprawdopodobniej trzeci rok z rzędu skończy na drugim miejscu. I choć przyznał, że jego zespół powinien być zadowolony z wyniku, to jego osobiście kolejna porażka mocno dotknęła, nawet pomimo wyśmienitego, niemal idealnego sezonu w wykonaniu utytułowanego rywala.

- Jeszcze trudniej jest się z tym pogodzić, ponieważ w tym roku wypracował sobie większą przewagę. Możemy im tylko pogratulować [Hondzie i Marquezowi], gdyż spisali się perfekcyjnie - podsumował Andrea Dovizioso.

Andrea Dovizioso, Ducati Team

Andrea Dovizioso, Ducati Team

Photo by: Gold and Goose / LAT Images

akcje
komentarze
Espargaro: Warto było wystartować
Poprzedni artykuł

Espargaro: Warto było wystartować

Następny artykuł

Marquez bliski pozostania w Hondzie

Marquez bliski pozostania w Hondzie
Załaduj komentarze