Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Dovizioso w galerii sław

Włoski jeździec Andrea Dovizioso - zwycięzca piętnastu wyścigów w królewskiej klasie - zostanie włączony do Galerii Sław MotoGP.

Andrea Dovizioso, RNF MotoGP Racing

Autor zdjęcia: Gold and Goose / Motorsport Images

Dovizioso na scenie mistrzostw świata zadebiutował w 2001 roku, a siedem lat później przeniósł się do królewskiej klasy. Przez cztery sezony korzystał z motocykli Hondy, następnie rok spędził wraz z Yamahą.

W 2013 roku związał się z Ducati i reprezentował czerwone barwy przez osiem sezonów. Z włoskim producentem odnosił największe sukcesy. Na różnych ewolucjach Desmosedici zwyciężył w czternastu wyścigach. Trzykrotnie był wicemistrzem świata, za każdym razem przegrywając z Markiem Marquezem.

Jeszcze w trakcie sezonu 2020 Dovizioso pokłócił się z kierownictwem Ducati i został bez kontraktu na kolejny rok. Testy z Aprilią nie doprowadziły do wyścigowej współpracy. Do takiej doszło wraz z Petronas SRT, satelicką ekipą Yamahy. Tę rozciągnięto na sezon 2022, jednak w konsekwencji słabych wyników Dovizioso postanowił zakończyć aktywny udział w MotoGP po Grand Prix San Marino.

- Kiedy mnie poinformowano, byłem bardzo zaskoczony - powiedział Dovizioso. - Gdy czytam listę legend i wiem, że moje nazwisko tam dołączy, robi się bardzo miło. Mam za sobą długą karierę, ale nie spodziewałem się, iż będą nazywać mnie legendą. Nie mogę doczekać się powrotu do padoku, a odznaczenie podczas Grand Prix Włoch będzie wyjątkowe.

Uroczystość związana z dołączeniem Dovizioso do Galerii Sław MotoGP odbędzie się na Mugello w drugi weekend czerwca. Poza włoskim jeźdźcem wyróżniony w tym roku - w trakcie Grand Prix Niemiec - będzie także Hans-Georg Anscheidt, trzykrotny mistrz świata w klasie 50cm3 w latach 1966-68.

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Marini przed Bagnaią
Następny artykuł Ducati nie potrzebuje Marqueza

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska