Ducati musi się poprawić

Andrea Dovizioso, pomimo trzeciego miejsca w Grand Prix Hiszpanii, wzywa ekipę Ducati do zdecydowanej poprawy osiągów tegorocznego Desmosedici.

Ducati musi się poprawić

Dovizioso przez większą część inaugurującego sezon weekendu daleki był od optymalnej formy. Włoch regularnie notował gorsze czasy od jeźdźców satelickiej ekipy Pramac Racing: Jacka Millera i Francesco Bagnaii. Wicemistrz świata zakwalifikował się do Grand Prix Hiszpanii z siódmym czasem.

Niejako tradycyjnie, straty zaczął odrabiać w trakcie wyścigu. Niezła jazda oraz problemy rywali pozwoliły mu awansować na najniższy stopień podium. Dovizioso, choć zadowolony z wyniku, stwierdził, że konieczna jest zdecydowana poprawa prędkości tegorocznego GP20.

- Trzecie miejsce jest jak zwycięstwo z wielu powodów, m.in. dlatego, że nie miałem odpowiedniej prędkości - powiedział popularny „Dovi”. - Nie mogłem walczyć z liderami, ponieważ byłem wolniejszy. Nie poddałem się jednak w trudnych momentach. Utrzymałem tempo i nie popełniłem błędu. To było kluczowe.

- Dwa okrążenia przed końcem byłem w stanie wykonać niezły manewr i wyprzedzić Jacka. Franco [Morbidelli] mnie wtedy minął, dlatego musiałem od razu zareagować. To najlepsze co mogłem zrobić. Musimy poprawić swoją prędkość. Marc [Marquez] był szybszy niż ktokolwiek inny, a ci dwaj jeźdźcy [Fabio Quartararo i Maverick Viñales] są dużo szybsi od nas.

- Sądzę, że dobrze jest mieć tutaj [w Jerez] kolejny wyścig, ponieważ posiadamy już wiele informacji. Wiemy jak zrozumieć elektronikę i zarządzać oponami. Musimy jednak wykonać krok w kierunku większej prędkości.

Pierwszy trening przed Grand Prix Andaluzji ruszy w piątek o godzinie 9:55.

Czytaj również:

akcje
komentarze

Zwycięstwo dla ofiar wirusa

Kolejne pole position dla Quartararo