Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Francesco Bagnaia, Ducati Team

Jak najszybciej zapomnieć

Francesco Bagnaia chciałby jak najszybciej wymazać z pamięci ostatnie Grand Prix Francji.

Startując w niedzielę z szóstego pola, dwukrotny mistrz MotoGP zderzył się z Eneą Bastianinim już na pierwszej szykanie pierwszego okrążenia.

Włochowi udało się ruszyć ponownie i zjechać na zmianę motocykla, ale po tym jak wycofał się z sobotniego wyścigu sprinterskiego, w niedzielę też nie wzbogacił konta punktowego.

Poprzedni artykuł Nie wygrał, ale prowadzi
Następny artykuł Aprilia walczy

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry