Formuła 1
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
9 dni
WRC
18 wrz
Wydarzenie zakończone
08 paź
Kolejne wydarzenie za
6 dni
MPRC
12 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Slovakiaring
23 paź
Kolejne wydarzenie za
21 dni
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
7 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
10 Godziny
:
46 Minuty
:
45 Sekundy
Zobacz pełną wersję:

Lorenzo chce powalczyć

akcje
komentarze
Lorenzo chce powalczyć
Autor:

Jorge Lorenzo ma nadzieję, że rozpoczynające się dzisiaj Grand Prix Aragonii nie będzie dla niego jedynie walką o przetrwanie.

Hiszpan niedawno powrócił do rywalizacji po kontuzji, której nabawił się w Assen. Poważny uraz kręgosłupa sprawił, że pauzował przez cztery wyścigi.

Wrócił do jazdy podczas rundy na Silverstone. Brakowało mu jednak rytmu, na co wpływał silny ból pleców. Chociaż w Misano były już zauważalne postępy, był 47 sekund za zwycięzcą, kolegą zespołowym z Hondy - Markiem Marquezem.

Chociaż trzykrotny mistrz świata jeszcze nie wrócił do normalnych treningów, wierzy, że w Aragonii będzie już lepiej z jego kondycją.

- Nie wydaje mi się, aby tu chodziło o przetrwanie – stwierdził Lorenzo. - Tak było na Silverstone, ponieważ kontuzja nie była jeszcze do końca wyleczona. Teraz już wszystko się zagoiło w stu procentach. Czuję, że choć bardzo powoli, wszystko wraca do normy. Nie miałem jeszcze czasu na regenerację, więc dopiero po Aragonii poćwiczę na siłowni, postaram się odbudować mięśnie, żebym nie musiał ograniczać mojego tempa na motocyklu.

Jeszcze przed kontuzją Lorenzo przetestował kilka nowych rozwiązań, które miały poprawić jego pozycję na Hondzie.

- W kwestii ergonomii nie wiele więcej można zrobić. Dzięki temu co wypracowaliśmy, mniej więcej jest ok - przekazał. - Jeśli chodzi o silnik, mamy kłopoty w zakrętach. Honda włożyła wiele pracy w poprawę mocy. Jest lepiej na prostych, ale w zakrętach nadal jest gorzej. Marquez w każdym razie nie ma problemu ze słabymi stronami motocykla. On to nadrabia swoim niesamowitym talentem, o czym wszyscy wiedzą.

Niedawno pojawiły się plotki, że Lorenzo nie ma najlepszych stosunków ze swoim inżynierem z HRC - Takeo Yokoyamą.

Pytany o te spekulacje, odparł: - Relacje z Takeo są wyjątkowe. Nie wiem skąd wzięły się takie treści.

Jorge Lorenzo, Repsol Honda Team

Jorge Lorenzo, Repsol Honda Team

Photo by: Gold and Goose / LAT Images

KTM: Decydowały względy bezpieczeństwa

Poprzedni artykuł

KTM: Decydowały względy bezpieczeństwa

Następny artykuł

Crutchlow: Z Hondą Zarco miałby trudniej

Crutchlow: Z Hondą Zarco miałby trudniej
Załaduj komentarze