Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Marini chciał „pomścić” Rossiego

Luca Marini przyznał, że ścigając w Grand Prix Ameryk Alexa Rinsa miał w pamięci wyścig z 2019 roku i porażkę Valentino Rossiego.

Luca Marini, VR46 Racing Team

Autor zdjęcia: Gold and Goose / Motorsport Images

Rins odniósł na Circuit of the Americas szósty triumf w królewskiej klasie. Na COTA wygrał po raz drugi. Wcześniej zwyciężył w 2019 roku, po walce do ostatnich metrów o niespełna pół sekundy pokonując Valentino Rossiego.

Za plecami Rinsa jechał Marini, który tuż za połową dystansu uporał się z Fabio Quartararo. Reprezentant VR46 ruszył w pogoń za Rinsem i nawet zmniejszył stratę do poniżej 2 s, ale Hiszpan tego dnia miał wszystko pod kontrolą.

Czytaj również:

Marini przyznał jednak, że w pewnym momencie przypomniał sobie o wspomnianym wyścigu z przeszłości, kiedy Rossi - jego przyrodni brat - przegrał z Rinsem.

- Tak, podczas jednego z okrążeń, w zakręcie numer 1 miałem przez chwilę obraz tego pojedynku w głowie - przyznał Marini. - Zemsta była więc możliwa.

- Jednak Alex jest bardzo mocny na tym torze. Zobaczymy następnym razem. W każdym razie próbowałem.

Z kolei Rins dodał: - Szczerze mówiąc, tak, myślałem o tym. Kiedy zespół pokazał mi na tablicy, że chodzi o Mariniego, pomyślałem sobie: „Oj, muszę jechać, muszę jechać, bo on na pewno spróbuje”.

Rossi opuścił MotoGP po sezonie 2021. Zaangażował się w wyścigi samochodowe i chociaż jest właścicielem ekipy VR46, rzadko ma okazję być w motocyklowym padoku.

Pytany o rady od swojego mentora, Marini odparł: - Jeśli chodzi o Vale, było łatwiej, kiedy jeździł w MotoGP. Teraz trudniej mu z domu dawać rady. Nie widzi opon, nie widzi temperatur, nie widzi tempa. Z domu wiele rzeczy pozostaje niezrozumiałych.

- Jednak kiedy przyjeżdża zobaczyć nas w trakcie wyścigów, z dróg serwisowych wokół toru jest w stanie dostrzec o wiele więcej rzeczy niż inni i podpowie, co poprawić. Fantastycznie jest go mieć czasami w garażu.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Rins nie wpada w euforię
Następny artykuł Małe zwycięstwo Oliveiry

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska