Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
30 lis
-
30 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
W
Bahrain
12 gru
-
14 gru
FP1 za
2 dni
Zobacz pełną wersję:

Marquez wskazuje kierunek rozwoju

akcje
komentarze
Marquez wskazuje kierunek rozwoju
Autor:
, Featured writer
Współautor: Oriol Puigdemont
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
10 lis 2019, 11:10

Urzędujący mistrz świata MotoGP - Marc Marquez jasno wskazał jakich zmian trzeba dokonać w motocyklu Hondy, by zyskać jeszcze więcej wydajności w 2020 roku.

Marquez z łatwością zapewnił sobie szósty mistrzowski tytuł w królewskiej kategorii. Pewny triumfu był już cztery rundy przed końcem rywalizacji. Wygrał jedenaście wyścigów, a siedemnaście spośród osiemnastu rozegranych kończył w pierwszej dwójce.

Hiszpan dokonał tego wszystkiego korzystając z modelu RC213V, który jest niemal nieustannie krytykowany przez jeźdźców za trudność w prowadzeniu, szczególnie w zakrętach.

Co zaskakujące, główne życzenie Marqueza, dotyczące przyszłorocznego motocykla związane jest z przyczepnością w zakrętach oraz w końcowej fazie hamowania. Zwłaszcza w tym drugim obszarze znacząca poprawa została osiągnięta już w trakcie bieżącego sezonu, choć mistrz świata podkreśla, że wciąż jest wiele do zrobienia.

- Mamy sporo problemów z przyczepnością tyłu na wyjściach z zakrętów - odpowiedział Marquez zapytany co chce poprawić w RC213V.

- Yamaha ma naprawdę wiele przyczepności i w tym momencie jest najlepszym motocyklem pod tym względem. Szczególnie na nowych oponach. To niesamowite.

- To jedno. Kolejna rzecz to ostatnia faza hamowania. Zbyt mocno cierpi przednia opona i z tego powodu mamy sporo ratowań. W tym roku wykonaliśmy już jeden krok naprzód w tym obszarze. Musimy jednak sprawić, by ogumienie mniej się zużywało. Dzięki temu będziemy mieli więcej przyczepności na wyjeździe z zakrętów.

Cal Crutchlow z ekipy LCR jest jedynym motocyklistą poza Marquezem, któremu udało się wjechać Hondą na podium. Dokonał tego jednak tylko trzykrotnie i jest aktualnie dziewiąty w klasyfikacji sezonu, ze stratą 262 punktów do Hiszpana.

On z kolei poprosił, by motocykl zachowywał się po prostu konsekwentnie. Brytyjczyk zaznaczył, że aktualna specyfikacja wymaga od jeźdźca ogromnego wysiłku, dużo większego niż maszyny innych marek.

- Chciałbym, aby motocykl zachowywał się w sposób bardziej przewidywalny. Tak byśmy wszyscy mogli jeździć szybko, bez poczucia walki na limicie podczas każdego okrążenia.

- Wy dziennikarze cały czas obserwujecie jak jeżdżą poszczególne maszyny po torze i jestem pewien, że widzicie, iż nasza jest zdecydowanie najtrudniejsza w opanowaniu.

- Honda jest w pełni świadoma naszych próśb, ale to co mamy obecnie nie jest takie złe. Po prostu nie każdy jest w stanie być konkurencyjny tydzień po tygodniu.

Następny artykuł
Folger rozstaje się z Yamahą

Poprzedni artykuł

Folger rozstaje się z Yamahą

Następny artykuł

Marquez: Forma Lorenzo nie może się powtórzyć

Marquez: Forma Lorenzo nie może się powtórzyć
Załaduj komentarze