Formuła 1
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
WRC
18 wrz
Wydarzenie zakończone
08 paź
Kolejne wydarzenie za
10 dni
MPRC
11 wrz
Wydarzenie zakończone
12 wrz
Wydarzenie zakończone
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
4 dni
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
11 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
4 dni
Zobacz pełną wersję:

Marquez wyklucza udział w Dakarze

akcje
komentarze
Marquez wyklucza udział w Dakarze
Autor:
, Featured writer
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński

Dominujący w ostatnich latach na scenie MotoGP - Marc Marquez wykluczył start motocyklem w Rajdzie Dakar. Obawy Hiszpana związane są przede wszystkim z ryzykiem poważnej kontuzji.

Dakar bardzo często fascynował i kusił zawodników z innych dyscyplin. W stawce śmiałków chcących zmierzyć się z potężnym wyzwaniem nie brakowało nigdy kierowców z przeszłością w WRC czy Formule 1. Najświeższym przykładem jest Fernando Alonso. Dwukrotny mistrz świata F1 od pół roku intensywnie przygotowywał się do startu.

Nieco inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku motocykli. Jeźdźcy znani z MotoGP rzadko decydowali się na spróbowanie swoich sił pośród wydm. Jednym z nielicznych był Jurgen van den Goorbergh.

Wielu czynnych zawodników królewskiej kategorii regularnie trenuje na luźnej nawierzchni, coraz częściej wykorzystując do tego tor motocrossowy. Jednym z nich jest właśnie Marquez, który jak sam podkreśla lubi każdy rodzaj motocykla. Biorąc to pod uwagę, zaskakujące jest, iż hiszpański jeździec nie miał okazji testować maszyny Hondy, przygotowanej z myślą o Dakarze.

Sam Marquez przyznaje, że chętnie by to zrobił, ale wyłącznie hobbystycznie i nie zamierza brać udziału w słynnym maratonie. Katalończyk zaznaczył kiedyś, że ewentualny start byłby możliwy jedynie na motocyklu, jednak z czasem i ten pomysł przestał być dla niego interesujący.

- Lubię piasek i kiedyś w wąskim gronie rozmawialiśmy o tym - zdradził Marquez. - Trzeba być realistą, a zawodnicy, którzy tam startują mają ogromne doświadczenie. Jeździ się bardzo szybko i nie jest to zamknięty tor. Trzeba czytać książkę drogową.

- Z ciekawością próbuję różnych rzeczy. Miałem też okazję przetestować bolid F1. Chętnie sprawdziłbym motocykl na wydmach, nie mówię, że nie. Natomiast nigdy nie będę rywalizował w Dakarze. To podobnie jak z Formułą 1. Nie przejechałbym pierwszego zakrętu w Monako.

Marquez dwie ostatnie zimy spędził na rehabilitacji obu ramion, po kontuzjach odniesionych w trakcie rywalizacji na torach. Choć nie wpływa to w większym stopniu na jego formę w MotoGP, wydaje się, iż stanowi istotną przeszkodę jeśli chodzi o Dakar.

- Bałem się o zdrowie, nie wsiadłbym na motocykl. Jako jeździec wiesz, że jesteś narażony na kontuzję i możesz upaść w najmniej oczekiwanym momencie. Jeśli chcesz być mistrzem, musisz być gotowym zrobić wszystko, nawet wywrócić się dwadzieścia razy do roku. Chciałbym mieć mniej przygód, ale taki jest nasz sport - podsumował Marc Marquez.

Galeria zdjęć: Grid Girls 2019

Poprzedni artykuł

Galeria zdjęć: Grid Girls 2019

Następny artykuł

Yamaha: Rossi ma wygrywać wyścigi, a nie być ambasadorem

Yamaha: Rossi ma wygrywać wyścigi, a nie być ambasadorem
Załaduj komentarze