Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska
MotoGP GP Francji

Martin się odblokował

Jorge Martin przyznał po zwycięstwie w sobotnim sprincie we Francji, że wreszcie coś się w nim „odblokowało”

Jorge Martin, Pramac Racing

Martin nie był w gronie największych faworytów do zwycięstwa w sobotnim sprincie. Hiszpan ruszał z piątego pola. Jednak tuż po starcie był drugi, a w trakcie czwartego okrążenia udanie zaatakował prowadzącego wtedy Francesco Bagnaię.

Reprezentant Pramac Racing szybko odjechał reszcie stawki i kontrolował przewagę przez pozostałą część dystansu. Na metę wpadł niespełna 2 s przed rywalami. Dla Martina był to pierwszy triumf w jakimkolwiek wyścigu MotoGP od sierpnia 2021 roku. Wtedy triumfował w Grand Prix Styrii.

Czytaj również:

25-latek przyznał, że nie spodziewał się walczyć w sobotę o zwycięstwo, wskazując na nie najlepsze wyczucie na tegorocznej maszynie Ducati.

- Cóż.... nie spodziewałem się, że będę walczył... W porządku, o podium tak, ale nie o zwycięstwo - powiedział Martin. - Sądziłem, że dziś po prostu przygotuję się do jutrzejszego wyścigu. Wczoraj i dzisiaj rano wyczucie nie było najlepsze. Wydawało mi się, że nie mam motocykla do walki o wygraną, ale przy tej temperaturze było nieźle.

- Czuję jakby coś odblokowało się w mojej głowie. To tylko sprint, ale minęło sporo czasu od ostatniego zwycięstwa. Wydaje się więc, że miałem coś w głowie, co nie pozwalało mi pokazać pełni potencjału na torze. Teraz wygląda na to, iż go odzyskuję. Byłem szybki i mam nadzieję, że jutro też będę. Spróbuję powalczyć o zwycięstwo, ale najważniejsze jest bycie na podium i zbieranie punktów do mistrzostw.

Poproszony przez Motorsport.com o sprecyzowanie owej blokady, odparł:

- To nie tak, że mam blokadę przed byciem konkurencyjnym. Po prostu zwykle gdy długo nie wygrywasz, wszystko staje się prostsze po tym, jak się w końcu uda. Dostajesz zastrzyk motywacji, odzyskujesz pewność siebie. Czuję, że to właśnie nastąpiło.

Brad Binder, Red Bull KTM Factory Racing, Jorge Martin, Pramac Racing, Francesco Bagnaia, Ducati Team

Brad Binder, Red Bull KTM Factory Racing, Jorge Martin, Pramac Racing, Francesco Bagnaia, Ducati Team

Photo by: Gold and Goose / Motorsport Images

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Popis Martina w sprincie
Następny artykuł Bezzecchi wygrał szalone Grand Prix Francji

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska