Dakar
01 sty
Wydarzenie zakończone
WRC
W
Arctic Rally
26 lut
Kolejne wydarzenie za
38 dni
IMSA
W
Daytona 24
27 sty
Kolejne wydarzenie za
8 dni
W
Sebring 12 Hours
17 mar
Kolejne wydarzenie za
57 dni
Formuła 1
28 mar
Race za
68 dni
11 kwi
Canceled
ERC
26 lis
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Mir wyjaśnia powód wycofania

akcje
komentarze
Mir wyjaśnia powód wycofania
Autor:

Joan Mir nie dotarł do mety Grand Prix Portugalii z powodu utraty kontroli trakcji w motocyklu.

Do wyścigu w Portimao Mir przystępował już jako tegoroczny mistrz świata. Jednak ostatnia runda sezonu MotoGP okazała się dla niego prawdziwym koszmarem.

W sobotę Hiszpan zanotował swój najgorszy wynik w kwalifikacjach, był dopiero dwudziesty, co wynikało z problemów z elektroniką w jego maszynie. W niedzielę również przydarzyła się awaria, ale już w innym charakterze.

- To był pechowy dzień. Na pierwszych dwóch okrążeniach czułem się bardzo dobrze. Jednak po kontakcie z Bagnaią pojawił się problem, który doprowadził do utraty kontroli trakcji - tłumaczył Mir, reprezentant Suzuki. - Dlatego musiałem się wycofać, szkoda, że tak zakończyliśmy sezon.

Mir przeprosił Bagnaię za zbyt agresywny manewr wyprzedzania. Po tym kontakcie Pecco doznał kontuzji prawego ramienia i musiał wycofać się.

- Przepraszam Pecco za zbyt agresywną próbę wyprzedzania. W przeszłości byłem pierwszym, który krytykował takie manewry, a teraz sam tak pojechałem. Przepraszam. Po tym incydencie u mnie pojawił się kłopot z elektroniką - przekazał.

Kontrola trakcji raz działała, raz nie, a jazda z taką usterką była bardzo ryzykowna.

- Nagle straciłem kontrolę trakcji. W niektórych sekcjach toru działała, w innych nie. Było to bardzo niebezpieczne. Chwilami ryzykowałem zbyt dużo, a z biegiem czasu sytuacja tylko się pogarszała, do tego stopnia, że musiałem wycofać się - wyjaśnił.

Podczas Grand Prix Portugalii między Suzuki a Ducati rozstrzygała się kwestia, kto sięgnie po tytuł wśród konstruktorów. Ostatecznie to włoski producent cieszył się z mistrzostwa.

Czytaj również:

 

Aprilia zdecyduje później

Poprzedni artykuł

Aprilia zdecyduje później

Następny artykuł

Wzruszający moment Rossiego

Wzruszający moment Rossiego
Załaduj komentarze