Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
30 lis
-
30 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
W
Bahrain
12 gru
-
14 gru
FP1 za
4 dni
Zobacz pełną wersję:

Morbidelli wkurzony na Millera

akcje
komentarze
Morbidelli wkurzony na Millera
Autor:
, Featured writer
Współautor: Tomasz Kaliński
21 paź 2019, 09:53

Franco Morbidelli przyznał, że w trakcie Grand Prix Japonii sygnalizował Jackowi Millerowi, jak bardzo jest wkurzony jego zachowaniem.

Zawodnik Petronas SRT oraz Jack Miller jechali razem podczas otwierających okrążeń rywalizacji na Motegi i walczyli o najniższy stopień podium. Podczas trzeciego okrążenia niemal doszło między nimi do kontaktu, gdy Miller brawurowo zaatakował po wewnętrznej jednego z zakrętów.

Morbidelli odzyskał pozycję już w czwartym zakręcie i wtedy też wystawił prawą nogę, manifestując swoje niezadowolenie z manewru Australijczyka.

Miller ponownie wyprzedził Włocha, jednak jeźdźcy jeszcze raz wymienili się pozycjami, gdy w Ducati tego pierwszego zaczęły się problemy z tylną oponą. W tamtym momencie obaj rywale znajdowali się już daleko od podium.

- Byłem bardzo wkurzony - wyjaśnił Morbidelli. - Sądzę, że miałem lepsze tempo niż Jack, a on pewnie myślał, że jedzie lepiej ode mnie.

- Ostatecznie to ja miałem rację, ponieważ wyprzedziłem go i to pomimo problemów z oponą. Gdy go minąłem, szybko się oddaliłem i już go nie widziałem.

- Pokazałem mu, że jestem na niego wkurzony. Powodem było jego zachowanie w zakręcie wcześniej, gdy doszło do kontaktu.

Wyjaśniając swoją wersję wydarzeń, Miller powiedział: - On [Morbidelli] uważa, że był szybszy, ale nie miał odpowiedniego tempa. Próbowałem go wyprzedzić.

- Typowy Franco. Jest na wpół Brazylijczykiem. Sam uwielbia wślizgiwać się do wewnętrznej, a potem manifestuje niezadowolenie, wystawiając nogę. Na 100 procent chciał żebym jechał za nim, ale nie miałem takiego zamiaru.

Morbidelli uważa, że czas stracony na walce z Millerem kosztował go finalnie piątą pozycję, którą przejął od niego Cal Crutchlow.

- Mogłem zająć piąte miejsce, gdybym nie stracił tak dużo czasu na walce z Jackiem, to pewne. Jednak Maverick [Vinales] i [Andrea] Dovizioso mieli lepsze tempo ode mnie, więc i tak bym za nimi nie nadążył.

Z kolei Miller, posiadający zarówno na tyle, jak i na przodzie miękką oponę, ostatecznie spadł na dziesiątą pozycję po znacznej utracie przyczepności.

Jack Miller, Pramac Racing

Jack Miller, Pramac Racing

Photo by: Gold and Goose / Motorsport Images

Następny artykuł
Marquez jechał na oparach

Poprzedni artykuł

Marquez jechał na oparach

Następny artykuł

Lorenzo widzi poprawę

Lorenzo widzi poprawę
Załaduj komentarze