Główne imprezy
Formuła 1
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
88 dni
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Najgorszy weekend Rossiego

akcje
komentarze
Najgorszy weekend Rossiego
Autor:
, Featured writer
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
3 cze 2019, 12:53

Valentino Rossi przyznaje, że Grand Prix Włoch było jego najgorszym wyścigiem od dłuższego czasu.

Włoch wywrócił się podczas wczorajszego wyścigu na torze Mugello i nie powrócił już do rywalizacji. Wcześniej zaliczył kontakt z Joanem Mirem, wyjeżdżając w żwir w zakręcie nr4.

Natomiast po błędzie podczas trzeciego treningu, trafił do Q1 w kwalifikacjach w których zajął odległe, osiemnaste miejsce.

- To był bardzo trudny weekend, jeden z najgorszych od dłuższego czasu, ponieważ ani razu nie byliśmy wystarczająco szybcy - powiedział Rossi. - Przyjeżdżając tutaj wiedzieliśmy, że nie będzie nam łatwo, choć spodziewaliśmy się mocnego weekendu na Mugello. Niestety tak się nie stało.

- Start do wyścigu z odległej pozycji zawsze jest trudny, szczególnie, że moje tempo nie było fantastyczne - kontynuował. - Przegrałem wszystko po kontakcie z Mirem. Próbowałem go wyprzedzić, ale doszło do kontaktu i wypadliśmy z toru. Potem rozbiłem się w Arrabbiata 2.

- Na prostej nie jesteśmy szybcy, brakuje nam też przyśpieszenia, dlatego wyścig okazał się tak trudny. Musimy coś z tym zrobić - dodał.

- Także inne Yamahy, które startowały z dwóch pierwszych rzędów, docierając do pierwszego zakrętu już straciły sześć czy siedem miejsc. To duża różnica i spory problem. To nie tylko chodzi o prędkość maksymalną, ale również o przyśpieszenie. Strata jest dość duża.

Przyznał, że kłopoty nie opuszczały ich podczas poprzedniej rundy na Le Mans, ale tam zdołali uniknąć błędów.

- Na Le Mans, w kwalifikacjach, było trochę magii w przypadku Q1, a jeśli chodzi o Q2, było mokro, a w takich warunkach zazwyczaj jestem szybki, dlatego udało mi się wystartować z piątego pola. W wyścigu nie popełniłem błędów, łapałem się w strumień aerodynamiczny i zająłem piąte miejsce - podsumował.

Valentino Rossi, Yamaha Factory Racing, Joan Mir, Team Suzuki MotoGP,

Valentino Rossi, Yamaha Factory Racing, Joan Mir, Team Suzuki MotoGP,

Photo by: Gold and Goose / LAT Images

Następny artykuł
Lorenzo jedzie do Japonii

Poprzedni artykuł

Lorenzo jedzie do Japonii

Następny artykuł

Dovizioso: Ducati nie musi się spieszyć z decyzją

Dovizioso: Ducati nie musi się spieszyć z decyzją
Załaduj komentarze