Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Marc Marquez, Ducati Team

Nie ma siły na Marca

Sobotni sprint rozegrany w ramach Grand Prix Kataru zakończył się zwycięstwem Marca Marqueza.

Tor Losail przywitał zawodników idealnymi warunkami. Temperatura powietrza wynosiła 29, a nawierzchnia rozgrzała się do 33 stopni Celsjusza. Większość kierowców zdecydowała się na twarde opony z tyłu.

Start do sprintu jak zwykle był bezbłędny w wykonaniu kierowcy fabrycznego Ducati. Tradycyjnie zaraz za nim znalazł się Alex, który starał się nie tracić dystansu i wyczekiwał błędu rywala.

Młodszy Marquez cieszył się z prowadzenia jedynie przez kilka sekund i praktycznie od startu do mety oglądał plecy starszego brata.

Dużo więcej emocji przyniosła walka o najniższy stopień podium. Fabio Quartararo i Franco Morbidelli dawali z siebie wszystko i do samego końca nie było wiadomo, kto dołączy na podium do Marquezów. 

Ostatecznie trzecie miejsce wywalczył Morbidelli, który finiszował przed debiutantem, Ferminem Aldeguerem z Gresini.

Czytaj również:

Tradycyjnie w Sprincie nie błyszczał „Pecco” Bagnaia, który rzutem na taśmę zdobył dwa punkty za ósme miejsce. Włoch miał spore problemy z odparciem ataków Ai Ogury. Zawodnik Trackhouse pokazywał rewelacyjne tempo i ukończył dzisiejsze zawody na siódmym miejscu.

Wracający po kontuzji Jorge Martin traktuje weekend w Katarze jako dalszą część rekonwalescencji i nie liczy na to, że włączy się do walki o czołowe lokaty. Hiszpan oszczędzał swój nadgarstek i dojechał do mety na 16. miejscu.

- Cały czas utrzymujemy tempo z początku sezonu. Kontrolowałem wyścig od pierwszego okrążenia i pod koniec mogłem odpuścić. Jutro postaram się pojechać trochę inaczej – powiedział Marc Marquez.

- Próbowałem wybić Marca z rytmu i go wyprzedzić, ale był lepszy ode mnie. Dziś był bardzo szybki i jutro musimy się poprawić – podsumował Alex.

- Szczerze powiedziawszy nawet nie myślałem, co się dzieje za mną i jechałem swoje – odpowiedział Morbidelli zapytany, czy ciężko było odpierać ataki Quartararo.

Niedzielne Grand Prix rozpocznie się o godzinie 19 polskiego czasu.

Wyniki Sprintu GP Kataru:

   
1
 - 
5
   
   
1
 - 
2
   
Poz. Zawodnik # Motocykl Okr. Czas Różnica km/h Nie ukończył Punkty
1 Spain M. Márquez Ducati Team 93 Ducati 11

20'38.304

  172.0   12
2 Spain A. Marquez Gresini Racing 73 Ducati 11

+1.577

20'39.881

1.577 171.8   9
3 Italy F. Morbidelli Team VR46 21 Ducati 11

+3.988

20'42.292

2.411 171.4   7
4 Spain F. Aldeguer Gresini Racing 54 Ducati 11

+4.369

20'42.673

0.381 171.4   6
5 France F. Quartararo Yamaha Factory Racing 20 Yamaha 11

+4.593

20'42.897

0.224 171.4   5
6 Italy F. Di Giannantonio Team VR46 49 Ducati 11

+5.099

20'43.403

0.506 171.3   4
7 Japan A. Ogura Trackhouse Racing Team 79 Aprilia 11

+10.199

20'48.503

5.100 170.6   3
8 Italy F. Bagnaia Ducati Team 63 Ducati 11

+10.334

20'48.638

0.135 170.6   2
9 Italy M. Bezzecchi Aprilia Racing Team 72 Aprilia 11

+11.300

20'49.604

0.966 170.4   1
Poprzedni artykuł Marquez po raz kolejny
Następny artykuł Sensacja była blisko

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry