WRC
18 wrz
Wydarzenie zakończone
08 paź
Kolejne wydarzenie za
14 dni
Formuła 1
11 wrz
Wydarzenie zakończone
MPRC
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Słomczyn III
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
2 dni
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
8 dni
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
15 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rally Fafe Montelongo
02 paź
Kolejne wydarzenie za
8 dni
Zobacz pełną wersję:

Nie tylko Vinales miał problemy

akcje
komentarze
Nie tylko Vinales miał problemy
Autor:

Maverick Vinales nie był w stanie znaleźć wytłumaczenia dla swojego słabego startu w Grand Prix Czech. Niedzielny wyścig na torze w Brnie ukończył na czternastym miejscu.

Po zajęciu drugich miejsc w obu grand prix MotoGP w Jerez, zawodnik Yamahy zniknął w trzeciej rundzie roku sezonu, w której udało mu się zdobyć zaledwie dwa punkty.

Mimo to kiepski wyścig Fabio Quartararo i Andrei Dovizioso pozwolił mu pozostać na drugim miejscu w klasyfikacji mistrzostw świata.

- Trudno zrozumieć, co się stało, to był bardzo dziwny wyścig. W weekend nie czułem się zbyt dobrze, choć w kwalifikacjach było lepiej i byłem mocny w rozgrzewce - powiedział Vinales.

- Jednak w wyścigu, od pierwszego okrążenia opona miała słabą przyczepność, a potem pojawiły się kłopoty ze ślizganiem, nawet na prostej. Nie mogliśmy nic zrobić, musimy to zaakceptować, zrozumieć jakie były tego przyczyny i wyjść mocniejsi z tej sytuacji - kontynuował.

Czytaj również:

Maverick nie był jedynym, który miał kłopoty w Brnie. Podobnie było w przypadku Quartararo i Dovizioso. Jedna z rzeczy, która teoretycznie wciąż pozostawia otwarte nadzieje na tytuł, jest kontuzja Marca Marqueza.

- Nie myślę o tym, mamy teraz inne problemy do przemyślenia - powiedział Hiszpan.

Maverick zapytany, czy rozwiązania jego problemów należy szukać w garażu, odparł: - Nie chcę nikogo atakować, po prostu chcę zrozumieć co się dzieje, dlaczego motocykl nie jechał i czemu w wyścigu cierpieliśmy bardziej niż w rozgrzewce. Nawet nie zbliżyliśmy się do naszego potencjału.

- Od pierwszego okrążenia nie byłem w stanie cisnąć, więc musimy znaleźć sposób, aby motocykl działał w takich warunkach. Austria będzie ważnym poligonem doświadczalnym, ale także w fabryce w Japonii będą musieli pracować nad poprawieniem naszej przyczepności w wyścigach.

Pośród tych problemów nie traci głowy: - Nie zamartwiam się. Gdy się denerwujesz nic nie zyskasz. Nauczyłem się wyciągać jak najwięcej pozytywnych wniosków z danej sytuacji. Fabio i Dovi również zaliczyli zły weekend. Miałem też kłopoty podczas w wyścigu w Jerez, ale udało się ograniczyć szkody. Musimy sprawdzić, czy jest to kwestia, która dotyczy nas wszystkich, czy tylko fabrycznej Yamahy.

Czytaj również:

Tortury Quartararo

Poprzedni artykuł

Tortury Quartararo

Następny artykuł

Zarco nie żałuje rozbratu z KTM

Zarco nie żałuje rozbratu z KTM
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie MotoGP , Motocykle
Kierowcy Maverick Viñales
Zespoły Yamaha Factory Racing
Autor Marcin Wyrzykowski