Formuła 1
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
FP1 za
74 dni
11 cze
-
14 cze
FP1 za
81 dni
WRC
12 mar
-
15 mar
Wydarzenie zakończone
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
58 dni
RSMP
17 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
24 dni
W
Rajd Nadwiślański
08 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
45 dni
MPRC
W
Słomczyn
24 kwi
-
26 kwi
Kolejne wydarzenie za
31 dni
W
Poznań
29 maj
-
31 maj
Kolejne wydarzenie za
66 dni
Zobacz pełną wersję:

Petrucci czeka na rozmowy z Ducati

akcje
komentarze
Petrucci czeka na rozmowy z Ducati
Autor:
23 mar 2020, 07:04

Danilo Petrucci przyznaje, że negocjacje dotyczące przedłużenia umowy z Ducati byłyby już w toku, gdyby początek sezonu MotoGP nie został opóźniony przez pandemię koronawirusa.

Po rocznym przedłużeniu kontraktu z marką z Bolonii i zwycięstwie w Mugello w ubiegłorocznych mistrzostwach, Petrucci przygotowywał się na kolejny ważny sezon pod kątem swojej przyszłości w składzie Ducati.

Jednak pogarszająca się sytuacja na całym świecie z powodu pandemii koronawirusa spowodowała wstrzymanie wszystkich serii wyścigowych w tym MotoGP. W przypadku tych mistrzostw przynajmniej do majowego GP Hiszpanii.

Szanse Petrucciego na pozostanie obok Andrei Dovizioso wzrosły, gdy Yamaha przedłużyła kontrakt z Maverickiem Vinalesem i ściągnęła Fabio Quartararo do głównej ekipy na 2021 rok. Włoch jednak wciąż stoi w obliczu konkurencji ze strony byłego kolegi z zespołu Pramac - Jacka Millera i nowego w Avintii Johanna Zarco.

- Nie rozpoczęliśmy rozmów kontraktowych z Ducati, ale na pewno byśmy to zrobili, gdyby mistrzostwa się już rozpoczęły - powiedział Petrucci dla Sky Italia. - Wszystko zostanie przełożone na lipiec i sierpień, w środkowej części sezonu, aby lepiej przyjrzeć się sytuacji.

- Oczywiste jest, że chciałbym kontynuować ściganie się z Ducati, jestem z nimi od 2015 roku i zawsze chciałem być w pozycji, w której jestem teraz. Wiem, że jest wielu silnych zawodników, którzy chcą mojego motocykla, ale celem jest pozostanie tutaj na wiele lat.

- Przedłużenie kontraktu jest w moich rękach, wszystko zależy od moich wyników, a jeśli nie spiszę się wystarczająco dobrze, będę musiał rozejrzeć się za inna ekipą - nie ukrywał.

Pozycja Petrucciego może zostać dodatkowo podważona przez fakt, że kilka wyścigów, w których dobrze sobie radził w ostatnich latach, jest przełożonych przez pandemię lub nawet w ogóle mogą się nie odbyć.

- Nie wiem na poziomie fizycznym, jak to będzie z tyloma wyścigami pod koniec mistrzostw, to jest nowa sytuacja dla wszystkich - powiedział. - Począwszy od Jerez, lubię kolejne zaplanowane tory. Zawsze dobrze sobie radziłem w Le Mans, Mugello, Barcelonie i Assen. Jest jasne, że nie będziemy mieli wakacyjnej przerwy, zobaczymy klimaty, których nigdy wcześniej nie widzieliśmy w Argentynie, Stanach Zjednoczonych i w Walencji i nikt nie wie, jak na nie zareagujemy.

Następny artykuł
Suzuki było gotowe

Poprzedni artykuł

Suzuki było gotowe

Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie MotoGP , Motocykle
Kierowcy Danilo Petrucci
Tagi motogp
Autor Marcin Wyrzykowski