Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Marco Bezzecchi, Aprilia Racing

Porażka Ducati

Marco Bezzecchi zwyciężył w sprincie poprzedzającym Grand Prix Australii.

Kierowca Aprilii, otrząsnął się po kosztownym błędzie na pierwszym okrążeniu w Indonezji i odniósł zdecydowane zwycięstwo w sprincie na torze Phillip Island.

Na trzy okrążenia przed końcem Bezzecchi wyprzedził Raula Ferandeza, który utrzymał drugie miejsce. Najniższy stopień podium zajął Pedro Acosta z KTM-a.

Bardzo udany start wyścigu miał Alex Marquez, który zaczął rywalizację z szóstego pola startowego, ale Hiszpan nie utrzymał się na czele jednak zbyt długo i Fernandez odebrał mu prowadzenie w zakręcie Miller Corner.

Marquez spadł za Bezzecchiego na trzecie miejsce, który na 6. okrążeniu szybko zbliżył się do Fernandeza, ale wyszedł za szeroko z zakrętu #10, tracąc prawie sekundę.

Włoch jednak szybko odrobił połowę straty i na 9. okrążeniu odzyskał prowadzenie. Zawodnik fabrycznej Aprilii ostatecznie wygrał z przewagą 3,1 sekundy, odnosząc swoje drugie z rzędu zwycięstwo w sprincie po triumfie w Indonezji dwa tygodnie temu.

Dla Fernandeza to również drugie z rzędu miejsce na podium w sprincie, po tym jak zajął trzecie miejsce w Mandalice.

Fermin Aldeguer, Gresini Racing, Alex Marquez, Gresini Racing

Fermin Aldeguer, Gresini Racing, Alex Marquez, Gresini Racing

Autor zdjęcia: William West - AFP - Getty Images

Trzecia lokata przypadła Acostie z KTM, który dzielnie odpierał ataki Jacka Millera. Acosta wydawał się mieć zapewnione podium, wyprzedzając Millera i Marqueza na 7. okrążeniu dzięki znakomitemu podwójnemu manewrowi w pierwszym zakręcie.

Jednak zawodnik Pramac Yamaha nie był w stanie odrobić straty i to Hiszpan ostatecznie zdołał utrzymać się na podium.

Dla Millera to był najlepsze miejsce w sezonie 2025, zarówno w sprincie, jak i Grand Prix. Australijczyk był najlepszym zawodnikiem Yamahy na Phillip Island.

Fabio di Giannantonio, odrobił straty po słabych kwalifikacjach, które zepchnęły go na 10. miejsce na starcie i zajął piąte miejsce, zaledwie dziesiąte za Acostą i Millerem.

Pomimo doskonałego startu Marquez spadł na szóste miejsce, a jego zespołowy kolega i zwycięzca z Indonezji, Fermin Aldeguer, zaliczył pod koniec wyścigu wypadek na Southern Loop.

Fabio Quartararo po starcie z pole position zdołał zająć dopiero siódme miejsce, ale gwiazda Yamahy pokonała lidera fabrycznej Hondy, Lucę Mariniego, o ponad dwie dziesiąte sekundy.

Za Marinim, w czołowej dziesiątce znaleźli się zawodnicy KTM-a, Pol Espargaro i Enea Bastianini.

Kolejny koszmarny wyścig przeżył Francesco Bagnaia, kończąc na 19. miejscu i wyprzedzając jedynie kierowcę testowego i zmiennika Marca Marqueza, Michele Pirro.

Wyniki sprintu:

   
1
 - 
5
   
   
1
 - 
2
   
Poz. Zawodnik # Motocykl Okr. Czas Różnica km/h Nie ukończył Punkty
1 Italy M. Bezzecchi Aprilia Racing Team 72 Aprilia 13

19'03.971

  181.9   12
2 Spain R. Fernández Trackhouse Racing Team 25 Aprilia 13

+3.149

19'07.120

3.149 181.4   9
3 Spain P. Acosta Red Bull KTM Factory Racing 37 KTM 13

+5.310

19'09.281

2.161 181.1   7
4 Australia J. Miller Pramac Racing 43 Yamaha 13

+5.376

19'09.347

0.066 181.1   6
5 Italy F. Di Giannantonio Team VR46 49 Ducati 13

+5.416

19'09.387

0.040 181.1   5
Poprzedni artykuł Marquez musi odpocząć
Następny artykuł Tym razem Fernandez