Formuła 1
01 sie
-
04 sie
Wydarzenie zakończone
29 sie
-
01 wrz
FP1 za
7 dni
WRC
01 sie
-
04 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rajd Niemiec
22 sie
-
25 sie
Dzień 1 za
02 Godziny
:
29 Minuty
:
00 Sekundy
RSMP
W
Rajd Rzeszowski
08 sie
-
10 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rajd Śląska
05 wrz
-
07 wrz
Odcinek testowy za
49 dni
Zobacz pełną wersję:

Rins obawiał się wybuchu opony

akcje
komentarze
Rins obawiał się wybuchu opony
Autor:
, Featured writer
Współautor: Tomasz Kaliński
6 sie 2019, 15:51

Jeździec Suzuki Alex Rins przyznał, że w końcówce Grand Prix Czech obawiał się, iż tylna opona w jego motocyklu może eksplodować. Wolniejsze tempo przyczyniło się do straty trzeciej pozycji

Rins zajmował trzecie miejsce przez większość wyścigu, jednak na przedostatnim okrążeniu spadł za Jacka Milera.

Hiszpan powiedział, że gwałtowne pogorszenie stanu tylnej opony zaowocowało stratą miejsca na podium. Zawodnik dodał jednak, że jest bardzo usatysfakcjonowany czwartą pozycją, ponieważ dwa poprzednie wyścigi zakończyły się dla niego kraksą.

- Miałem trochę problemów w trakcie wyścigu. Na początku byłem spokojny, jechałem razem z Marquezem i Dovizioso.

- Jednak na jedenaście okrążeń przed metą zacząłem mieć kłopoty z tylną oponą. Musiałem jechać przez krawężniki, by znaleźć trochę przyczepności i trakcji.

- Pojawił się taki moment, gdy pomyślałem: bądź ostrożny, opona może wybuchnąć. Nigdy czegoś podobnego nie miałem.

- Mimo wszystko był to udany wyścig. Po dwóch wypadkach czwarte miejsce jest dobre.

Rins wrócił także do sprawy swojego starcia z Marquezem, które miało miejsce podczas kwalifikacji, i którym zainteresowali się sędziowie. Hiszpan oskarżył swojego rodaka o brak szacunku dla rywali, a także nieco ostrzej stwierdził, że urzędujący mistrz świata „może nie widzieć zbyt dobrze”, co było złośliwym nawiązaniem do wypadku Marqueza z 2011 roku, w którym uszkodzeniu uległ wzrok zawodnika.

- Porozmawialiśmy jak ludzie, twarzą w twarz. Dyrekcja wyścigu zapytała też co się stało i każdy z nas to wyjaśnił.

- Koniec, końców przeprosiłem. To co powiedziałem o jego wzroku było spowodowane emocjami, które towarzyszyły mi w tamtym momencie. Rozmawialiśmy o tym i znaleźliśmy porozumienie - zakończył Alex Rins.

Alex Rins, Team Suzuki MotoGP, Marc Marquez, Repsol Honda Team

Alex Rins, Team Suzuki MotoGP, Marc Marquez, Repsol Honda Team

Photo by: Gold and Goose / LAT Images

Następny artykuł
Nowy silnik nie spełnił oczekiwań Rossiego

Poprzedni artykuł

Nowy silnik nie spełnił oczekiwań Rossiego

Następny artykuł

Dovizioso: Forma Marqueza wpędza rywali w kłopoty

Dovizioso: Forma Marqueza wpędza rywali w kłopoty
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie MotoGP , Motocykle
Wydarzenie GP Czech
Autor Jamie Klein