Formuła 1 WRC
16 lip
-
19 lip
Postponed
06 sie
-
09 sie
Kolejne wydarzenie za
65 dni
RSMP
17 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
45 dni
06 sie
-
08 sie
Kolejne wydarzenie za
65 dni
MPRC
W
Słomczyn
22 maj
-
24 maj
Wydarzenie zakończone
W
Sosnova
26 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
24 dni
Zobacz pełną wersję:

Rossi zaskoczony brakiem przyczepności

akcje
komentarze
Rossi zaskoczony brakiem przyczepności
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
16 cze 2019, 06:25

Valentino Rossi był jednym z wielu motocyklistów MotoGP, zaskoczonych „niesamowicie” niską przyczepnością na Circuit de Catalunya Barcelona.

Nawierzchnia toru została zmieniona w 2018 roku, a Jorge Lorenzo pobił wtedy rekord trasy w kategorii MotoGP oraz ustanowił najszybsze okrążenie wyścigu.

W czasie trwania tegorocznego weekendu żaden z zawodników nie zbliżył się do wyniku Hiszpana. Fabio Quartararo, zwycięzca kwalifikacji, stracił około 0,8 s do rekordu Lorenzo, a różnica tempa na długim dystansie zgodnie z przewidywaniami będzie na podobnym poziomie.

- W zeszłym roku wymienili asfalt i dlatego była przyczepność - zaznaczył Rossi. - Tempo na pole position było o 0,8 s lepsze od tegorocznego. Niesamowite, w przeciągu jednego roku tor stracił tyle przyczepności. Powróciliśmy więc do starych czasów.

- Z doświadczenia wiem, że w Barcelonie możesz poszukiwać przyczepności przez cały weekend, a finalnie i tak jej nie znajdziesz. Trzeba się z tym pogodzić i próbować odpowiednio przyspieszać.

Jeździec zespołu LCR Honda, Cal Crutchlow podkreślił, że trasa jest ewidentnie inna niż rok temu i nawet pokazał mediom dowód w postaci zdjęć.

- Realia są takie, że tor jest jak lód. Po dwudziestu okrążeniach zeszłorocznego wyścigu wykręciłem 1.40,2 s i to trzy razy pod rząd. Dziś zakwalifikowałem się z czasem 1.40,1 s. Trasa nie jest najlepsza, opony też nie pracują najlepiej.

- Spójrzcie na różnicę w kolorze, dlatego nie mamy przyczepności. Nie bardzo rozumiemy czemu tak się dzieje, ponieważ mówią, że mistrzostwa Hiszpanii wykręcają podobne czasy [do ubiegłorocznych], jeśli nie lepsze. To naprawdę bardzo, bardzo dziwne, że nie ma przyczepności w tym roku.

Jack Miller z zespołu Pramac potwierdził te słowa, dodając, że wielu motocyklistów miało kraksy w nieoczekiwanych miejscach.

- Uważam, że trasa zdecydowanie się zmieniła w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jest bardzo śliska, mówiąc szczerze miejscami aż przerażająca. Widzieliście co stało się z Frankiem [Franco Morbidelli] tego poranka. Mamy duże uślizgi na wejściach w zakręty, co nie jest normalne.

Podobnie warunki opisał również duet fabrycznej ekipy Ducati: Andrea Dovizioso i Danilo Petrucci. Ten drugi przyznał, że był bardzo zaskoczony widząc kurz na początku weekendu.

U Dovizioso brak przyczepności wywołał pytania dotyczące wyścigowego tempa u motocyklistów.

- Jest wielkie zdziwienie i konsternacja ze względu na niską przyczepność. Jesteśmy o sekundę wolniejsi niż przed rokiem. Wszyscy zmagają się z odpowiednim przygotowaniem opon. Jest bardzo ciężko podjąć odpowiednią decyzję.

- Spora grupa ma podobne tempo i ciężko odgadnąć jakie dokładnie będzie ono podczas wyścigu, ponieważ wszyscy mieli problemy i niewielu zawodników zrobiło większą liczbę okrążeń na tym samym komplecie – zakończył Andrea Dovizioso.

Następny artykuł
Vinales przesunięty do drugiego rzędu

Poprzedni artykuł

Vinales przesunięty do drugiego rzędu

Następny artykuł

Marquez wygrywa wyścig pełen kraks

Marquez wygrywa wyścig pełen kraks
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie MotoGP , Motocykle
Wydarzenie GP Katalonii
Autor Valentin Khorounzhiy