Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
04 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
MPRC
05 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Rossi zrezygnował z poprawek

akcje
komentarze
Rossi zrezygnował z poprawek
Autor:
, Featured writer
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
18 paź 2019, 11:46

Valentino Rossi postanowił podczas Grand Prix Japonii nie korzystać z najnowszych aktualizacji przygotowanych przez Yamahę. Włoch odrzucił nowy wydech i wahacz. Oba elementy testowane były wcześniej podczas sesji na torze Misano.

Podczas testu na Misano Yamaha zaprezentowała nowy układ wydechowy oraz długo wyczekiwany wahacz z włókna węglowego. Rossi ścigał się z wymienionymi elementami w San Marino, Aragonii i Tajlandii.

Wydech miał zapewnić płynniejsze dostarczanie mocy, a wahacz pomóc w rozwiązaniu długotrwałego problemu z zużyciem opon.

Mimo to, w każdym z trzech wyścigów, Rossi został pokonany przez Fabio Quartararo oraz Mavericka Vinalesa, którzy używali poprzednich specyfikacji tych podzespołów. Włoch nadal zmagał się z nadmiernym zużyciem opon, więc przed weekendem na japońskim torze Motegi postanowił zrezygnować z poprawek.

- Podczas ostatnich dwóch wyścigów miałem spore problemy z przyczepnością na tyle i cierpiałem o wiele bardziej niż inni [zawodnicy] na Yamahach.

- Według mnie nie jesteśmy gotowi, by ścigać się z nowym wydechem. Nie jest on na tym samym poziomie co standardowy. Potrzebujemy więcej czasu, a niestety podczas wyścigowego weekendu nie ma go za wiele. Trzeba spróbować uzyskać wydajność i lepsze osiągi. Zobaczymy w zimie.

- Jeśli chodzi o wahacz, to różnica w moich odczuciach nie jest duża [w porównaniu z wersją aluminiową]. Nie jest może gorzej, ale postanowiliśmy wrócić do poprzedniej wersji.

Pomimo tymczasowej rezygnacji z nowych części, Rossi nadal chwali tegoroczne wysiłki Yamahy, mające na celu zmniejszenie dystansu do innych producentów.

- Yamaha zmieniła wiele kluczowych osób w tym roku i sytuacja jest teraz inna. Odczucia są pozytywne, ponieważ mamy wielu młodych inżynierów i możemy ciężko pracować.

- Wygląda też na to, że zrozumiano, iż by walczyć o zwycięstwo trzeba podjąć spory wysiłek techniczny, ponieważ od końca sezonu 2017 nasza strata do Hondy i Ducati bardzo urosła. Sądzę, że potrzebujemy czasu i mam nadzieję, że będziemy konkurencyjni - zakończył Valentino Rossi.

Następny artykuł
Guintoli wypróbował nowy silnik Suzuki

Poprzedni artykuł

Guintoli wypróbował nowy silnik Suzuki

Następny artykuł

Marquez z dziesiątym pole position

Marquez z dziesiątym pole position
Załaduj komentarze