WRC
18 wrz
Wydarzenie zakończone
29 paź
Kolejne wydarzenie za
36 dni
Formuła 1
11 wrz
Wydarzenie zakończone
MPRC
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Słomczyn III
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
3 dni
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
9 dni
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
16 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rally Fafe Montelongo
02 paź
Kolejne wydarzenie za
9 dni
Zobacz pełną wersję:

Szalona jazda Dovizioso

akcje
komentarze
Szalona jazda Dovizioso
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Tomasz Kaliński

Andrea Dovizioso przyznał, że w pogoni za Fabio Quartararo podejmował zbyt duże ryzyko i hamował jak głupiec. Włoch ostatecznie ukończył Grand Prix Japonii na trzeciej pozycji.

Dovizioso po uporaniu się z Franco Morbidellim i awansie na trzecią pozycję w połowie rywalizacji, tracił do Quartararo około 4 s. Na trzy okrążenia przed końcem wyścigu przewaga Francuza nadal wynosiła ponad 2 s. Potem jednak Dovizioso zdecydowanie przyspieszył i zbliżył się do młodego debiutanta na 0,5 s.

- Byłem szybszy tylko dlatego, że podejmowałem duże ryzyko i hamowałem jak głupi jeździec - przyznał Dovizioso. - Wiele razy zablokowałem przednie koło, ale widziałem, że Fabio miał naprawdę spore problemy.

- Hamowanie było moją mocną stroną w wyścigu. Robiłem to dobrze. Zwłaszcza w zakręcie numer 11 byłem w stanie dużo zyskać. Mocno naciskałem na tym fragmencie.

- Szczęśliwie, nawet na początku wyścigu, gdy nie byłem zbyt szybki, to zachowałem spokój i jechałem delikatnie. Koniec końców, kiedy motocykl zaczął lepiej pracować, to mogłem przyspieszyć.

Popularny „Dovi” nim wyruszył w pogoń za Quartararo musiał odeprzeć ataki Mavericka Vinalesa. Zawodnik Yamahy był co prawda szybszy w zakrętach, ale Włoch zyskiwał dzięki lepszemu przyspieszeniu i prędkości maksymalnej swojego Ducati.

- W czasie wyścigu ani razu nie widziałem Mavericka, ale z łatwością mogłem usłyszeć, że w środkowej fazie zakrętów był szybszy. Próbował mnie wyprzedzić wiele razy, jednak nie było to zbyt agresywne. Starałem się za każdym razem „zamknąć drzwi” w środku zakrętu i odpowiednio przyspieszać. Nasz motocykl ma pod tym względem przewagę.

- Zdawałem sobie sprawę, że ma miękką [tylną] oponę. W dodatku kiedy zobaczyłem, że Fabio zaczyna mieć problemy, to postanowiłem atakować i ryzykowałem na dohamowaniach. Vinales nie mógł za mną nadążyć, a ja prawie złapałem Quartararo - podsumował Andrea Dovizioso.

Marquez zapewnił tytuł Hondzie

Poprzedni artykuł

Marquez zapewnił tytuł Hondzie

Następny artykuł

Quartararo zdradził przedsezonowe cele

Quartararo zdradził przedsezonowe cele
Załaduj komentarze