Szkoda szansy dla Rei

Valentino Rossi przyznał, że to wielka szkoda, iż Jonathan Rea nie dostał prawdziwej szansy sprawdzenia się w MotoGP.

Szkoda szansy dla Rei

Rea w ostatnich kilku latach zdominował rywalizację w World Superbike. Irlandczyk z Północy zdobył sześć mistrzostw z rzędu, zostając najbardziej utytułowanym zawodnikiem w historii serii. As Kawasaki ma na swoim koncie również największą liczbę wygranych wyścigów - 107.

Przed karierą w WSBK, Rea spędził sezon w Supersport - serii towarzyszącej, a wcześniej trzy lata jeździł w British Superbike.

Pochodzący z Larne zawodnik nigdy nie dostał jednak poważnej szansy w MotoGP. W 2012 roku Rea zastąpił w Hondzie Caseya Stonera podczas dwóch wyścigów. Oba zakończył w ósemce i zrobił w padoku niemałe wrażenie. Do stawki - pomimo wielu rozmów - już nie wrócił.

- W tym roku walka między Reą i Toprakiem Razgatlioglu jest bardzo fajna i świetnie się ją ogląda - zauważył Rossi. - Obaj są świetnymi zawodnikami Superbike o największym talencie i taki pojedynek zawsze dobrze się śledzi.

- Myślę też, że to wielka szkoda, iż Johnny Rea nie miał szans przejść przez MotoGP jakieś pięć, sześć lat temu. Jeździ bardzo dobrze i miał potencjał, by być mocnym. Być może teraz też mógłby być szybki.

Obecnie Rea jest drugi w tabeli WSBK. Liderem jest Razgatlioglu, który przez chwilę był łączony z fotelem Yamahy w MotoGP w sezonie 2022. Turek po zakończeniu rywalizacji przetestuje M1.

- Podoba mi się Toprak. To bardzo nowoczesny jeździec. Jest młody i bardzo, bardzo dobrze przygotowany fizycznie. Świetnie kontroluje motocykl. Myślę, że to jego mocna strona.

- Jest szybki i to interesujące, że wypróbuje M1. Mógłby być konkurencyjny w MotoGP. Jest młody i ma wielki potencjał - wyjaśnił Valentino Rossi.

 

akcje
komentarze
Rekordowy kalendarz MotoGP

Poprzedni artykuł

Rekordowy kalendarz MotoGP

Następny artykuł

RNF satelicką ekipą Yamahy

RNF satelicką ekipą Yamahy
Załaduj komentarze