WRC
18 wrz
Wydarzenie zakończone
29 paź
Kolejne wydarzenie za
36 dni
Formuła 1
11 wrz
Wydarzenie zakończone
MPRC
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Słomczyn III
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
3 dni
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
9 dni
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
16 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rally Fafe Montelongo
02 paź
Kolejne wydarzenie za
9 dni
Zobacz pełną wersję:

Szybsze bicie serca Millera

akcje
komentarze
Szybsze bicie serca Millera
Autor:

Australijczyk Jack Miller w miniony weekend zdobył pierwsze w swojej karierze podium w domowej rundzie MotoGP. Motocyklista Pramac Ducati przyznał, że gdy ujrzał upadek Mavericka Vinalesa serce zaczęło bić mu szybciej.

Miller rywalizował na Phillip Island w specjalnie na tę okazję przygotowanym kombinezonie, zainspirowanym zbroją słynnego australijskiego banity Neda Kelly'ego. W srebrzystym stroju Miller dojechał na trzeciej pozycji i stał się pierwszym Australijczykiem od czasu zwycięstwa Caseya Stonera, który w swoim kraju zmieścił się w czołowej trójce.

24-latek prowadził drugą grupę motocyklistów i jechał na czwartym miejscu, ale po tym, jak rozbił się Maverick Vinales pojawiła się szansa na trzecią pozycję. Miller przyznał, że postanowił zrobić wszystko, by upragnione podium nie wymknęło mu się z rąk.

- Gdy dojechałem do zakrętu numer 9 i zobaczyłem kurz, moje serce zaczęło mocniej bić. Pewnie z pięćdziesiąt razy na sekundę. Pomyślałem - jestem teraz trzeci. W ostatnich zakrętach jechałem tak szybko, jak tylko potrafiłem, by upewnić się, że nikt mnie nie wyprzedzi.

- Nigdy nie chce się widzieć, że ktoś się rozbił, zwłaszcza w ten sposób, kilka zakrętów przed metą, ale tak to już czasem bywa.

Miller po raz czwarty w 2019 roku stanął na podium. Jeździec Pramac Ducati plasuje się na ósmej pozycji w klasyfikacji, tracąc na dwie rundy przed końcem sezonu 12 punktów do Valentino Rossiego.

Jack Miller, Pramac Racing

Jack Miller, Pramac Racing

Photo by: Gold and Goose / Motorsport Images

Zarco zadowolony z debiutu

Poprzedni artykuł

Zarco zadowolony z debiutu

Następny artykuł

Honda: Potrójna korona będzie niewiarygodna

Honda: Potrójna korona będzie niewiarygodna
Załaduj komentarze