Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Raul Fernandez, Trackhouse Racing

Tym razem Fernandez

Raul Fernandez zdominował Grand Prix Australii i odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w MotoGP.

Zawodnik Trackhouse Racing Team wyszedł na prowadzenie po walce z Pedro Acostą, a następnie wykorzystał podwójną karę Bezzecchiego wysłanego na długie okrążenie i przeciął linię mety z czasem 1,4 sekundy lepszym od Fabio Di Giannatonio.

Fabio Quartararo z Yamahy zaliczył kolejny słaby start z pole position, co pozwoliło Marco Bezzecchiemu i Fernandezowi zapewnić miejsca w pierwszej trójce dla Aprilii.

Zgodnie z oczekiwaniami, Bezzecchi podkręcił tempo, aby uzyskać przewagę już na wczesnym etapie wyścigu, będąc świadomym, że musi odbyć podwójną karę długiego okrążenia za wypadek z Markiem Marquezem podczas Grand Prix Indonezji.

Włoch po raz pierwszy pokonał długą pętlę na 5. okrążeniu, plasując się na trzeciej pozycji za walczącymi Fernandezem i Acostą. Odbycie kary długiego okrążenia kosztowało go więcej pozycji na torze, co sprawiło, że spadł na szóste miejsce, prawie cztery sekundy za liderem.

Czytaj również:

Gdy Bezzecchi praktycznie odpadł z rywalizacji, Fernandez zaczął powiększać przewagę, zyskując 1,5 sekundy przewagi nad Acostą.

Acosta podkręcił tempo na 12. okrążeniu, wywierając presję na Fernandeza, ale zawodnik Trackhouse szybko zareagował i powiększył swoją przewagę do ponad dwóch sekund i pierwszy zobaczył flagę w szachownicę na Phillip Island.

Chociaż zwycięstwo Hiszpana było już pewne w połowie wyścigu, dwa pozostałe miejsca na podium rozstrzygnęły się dopiero pod koniec rywalizacji.

Acosta, który na krótko wyprzedził Fernandeza na początku wyścigu, musiał skupić się na Aleksie Marquezie, który awansował na trzecie miejsce po starcie z szóstej pozycji.

Francesco Bagnaia, Ducati Team

Francesco Bagnaia, Ducati Team

Autor zdjęcia: Gold and Goose Photography / LAT Images / via Getty Images

Marquez podążał za Acostą by na 16. okrążeniu wykonać klasyczny manewr wyprzedzania i awansować o jedną lokatę. Jednak Hiszpan nie utrzymał ciężko wypracowanej pozycji i to di Giannantonio ostatecznie wywalczył drugie miejsce, wyprzedzając rywala z Gresini na 23. okrążeniu.

Trzecie miejsce również rozstrzygnęło się dopiero pod koniec wyścigu. Bezzecchi przebił się przez stawkę na ostatnich okrążeniach i „wyrwał” Marquezowi ostatnie miejsce na podium na przedostatnim okrążeniu, spychając go na czwarte miejsce.

Luca Marini, kierowca fabrycznej Hondy, minął linię mety zaledwie 0,040 sekundy za Acostą, zajmując szóste miejsce. Alex Rins z Yamahy był siódmy.

W pierwszej dziesiątce znalazły się wszystkie cztery KTM-y. Stawce przewodził fabryczny kierowca Brad Binder, za którym uplasowali się Enea Bastianini i Pol Espargaro.

Do mety nie dotarł Francesco Bagnaia z Ducati, który rozbił się zaledwie cztery okrążenia przed metą.

Wyniki Grand Prix Australii:

   
1
 - 
5
   
   
1
 - 
2
   
Poz. Zawodnik # Motocykl Okr. Czas Różnica km/h Nie ukończył Punkty
1 Spain R. Fernández Trackhouse Racing Team 25 Aprilia 27

39'49.571

  180.9   25
2 Italy F. Di Giannantonio Team VR46 49 Ducati 27

+1.418

39'50.989

1.418 180.8   20
3 Italy M. Bezzecchi Aprilia Racing Team 72 Aprilia 27

+2.410

39'51.981

0.992 180.7   16
4 Spain A. Marquez Gresini Racing 73 Ducati 27

+3.715

39'53.286

1.305 180.6   13
5 Spain P. Acosta Red Bull KTM Factory Racing 37 KTM 27

+7.930

39'57.501

4.215 180.3   11
6 Italy L. Marini Repsol Honda Team 10 Honda 27

+7.970

39'57.541

0.040 180.3   10
Poprzedni artykuł Porażka Ducati
Następny artykuł Aprilia lepsza od Ducati?