Formuła 1
02 lip
-
05 lip
Race za
16 Godziny
:
12 Minuty
:
50 Sekundy
W
GP Styrii
09 lip
-
12 lip
FP1 za
5 dni
WRC
W
Rajd Turcji
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
81 dni
W
Rajd Niemiec
15 paź
-
18 paź
Kolejne wydarzenie za
102 dni
RSMP
06 sie
-
08 sie
Kolejne wydarzenie za
32 dni
W
Rajd Śląska
10 wrz
-
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
67 dni
MPRC
W
Słomczyn
15 sie
-
16 sie
Kolejne wydarzenie za
41 dni
W
Słomczyn
11 wrz
-
13 wrz
Kolejne wydarzenie za
68 dni
Zobacz pełną wersję:

Viñales: Bezkarność Lorenzo może stworzyć niebezpieczny precedens

akcje
komentarze
Viñales: Bezkarność Lorenzo może stworzyć niebezpieczny precedens
Autor:
, Featured writer
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
28 cze 2019, 06:20

Jeździec Yamahy w MotoGP, Maverick Viñales stwierdził, że brak kary dla Jorge Lorenzo za spowodowanie wypadku w Barcelonie, może stworzyć niebezpieczny precedens, będący przyczynkiem do kolejnych tego typu zdarzeń.

Lorenzo próbował wyprzedzić Viñalesa w zakręcie numer 10 drugiego okrążenia wyścigu na katalońskim torze, jednak zaczepił przodem o motocykl rywala, zdejmując nie tylko jego, ale i Andreę Dovizioso. Trzecim poszkodowanym został Valentino Rossi.

Zarówno Viñales, jak i Dovizioso wzywali do ukarania Lorenzo, jednak sędziowie orzekli, że incydent nie wymaga dalszych działań.

W wypowiedzi przed rundą w holenderskim Assen, Viñales stwierdził, że taki finał sprawy tworzy precedens, mogący zaowocować większą ilością podobnych kolizji, spowodowanych przez jeźdźców próbujących „szalonych” startów.

- To prawda, że daje się pewne przyzwolenie na tego typu zachowania, gdy nie są one karane. Łatwo to zrobić po nieco szalonym starcie i próbie wyprzedzania w miejscach, gdzie z reguły taki manewr jest bardzo trudny.

- W każdym razie to nie wymówka i postaram się dać z siebie wszystko w Assen. Zacznę już w piątek i będę kontynuował aż do końca weekendu.

- Zwykle jestem pełnym szacunku motocyklistą, ale w Barcelonie byłem naprawdę zły, bo czułem, że to jeden z wyścigów gdzie mogłem walczyć o zwycięstwo. Nagle jeden zawodnik przekracza limit, popełnia błąd i powoduje wypadek. Teraz minął tydzień i wszystko się [we mnie] uspokoiło.

- Zarówno ja, jak i inni gdy robimy podobne rzeczy to dostajemy kary. Sędziowie jednak postanowili go nie ukarać, mając swój własny punkt widzenia.

Obaj zawodnicy [Viñales i Lorenzo] nie rozmawiali ze sobą po kraksie, jednak ten pierwszy podkreśla, że niezależnie od tego czy usłyszy przeprosiny czy nie, nie zamierza zmieniać sposobu rywalizacji z trzykrotnym mistrzem MotoGP.

- Nie rozmawiałem z nim - przyznał Viñales. - Zespół przekazał mi, że przyszedł do garażu, ale ma mój numer i mógł zadzwonić. Jeśli zawodnik mnie przeprosi, to przeprosiny przyjmę i znowu możemy być kumplami.

- To nie jest wielki problem, Mam wiele szacunku do innych i to niewiele zmieni. To co dzieje się na torze, zostaje na nim - zakończył Maverick Viñales.

Następny artykuł
Rossi czeka na wygraną

Poprzedni artykuł

Rossi czeka na wygraną

Następny artykuł

Poważna kontuzja Lorenzo

Poważna kontuzja Lorenzo
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie MotoGP , Motocykle
Wydarzenie Assen TT
Autor Lewis Duncan