Vinales zawieszony przez Yamahę

Zespół Yamahy poinformował o wycofaniu Mavericka Vinalesa z Grand Prix Austrii.

Vinales zawieszony przez Yamahę

Tydzień po Grand Prix Styrii motocykliści ponownie powalczą na Red Bull Ringu. W stawce zabraknie Mavericka Vinalesa i jednej fabrycznej Yamahy.

Zespół wydał dziś zaskakujące oświadczenie, w którym informuje o zawieszeniu Vinalesa, dodając, iż jeździec chciał celowo uszkodzić motocykl podczas ubiegłotygodniowego wyścigu.

Yamaha z przykrością informuje, że zgłoszenie Mavericka Vinalesa do Grand Prix Austrii zostało wycofane przez Monster Energy Yamaha MotoGP Team - czytamy w komunikacie.

Absencja spowodowana jest zawieszeniem jeźdźca po jego niewyjaśnionych i nieodpowiednich działaniach operacyjnych podczas Grand Prix Styrii. Decyzja Yamahy jest wynikiem dogłębnej analizy telemetrii i danych, którą przeprowadzono w ostatnich dniach.

Opinia Yamahy jest taka, że działania jeźdźca mogły spowodować poważne uszkodzenie silnika w jego YZR-M1, narażając na niebezpieczeństwo samego zawodnika jak i pozostałych jeźdźców w wyścigu MotoGP.

Jeździec nie zostanie przez nikogo zastąpiony podczas Grand Prix Austrii. Decyzja odnośnie kolejnych wyścigów zostanie podjęta po jeszcze dokładniejszej analizie oraz rozmowach pomiędzy Yamahą i jeźdźcem.

Wzajemne relacje Vinalesa i Yamahy znacznie pogorszyły się od początku tegorocznej rywalizacji. Pod koniec czerwca ogłoszono, że za porozumieniem stron - choć na prośbę zawodnika - rozwiązano część umowy, obejmującą sezon 2022.

26-letni Hiszpan jest obecnie szósty w klasyfikacji sezonu. Do lidera i jednocześnie zespołowego partnera z Yamahy - Fabio Quartararo traci aż 77 punktów. Spekulacje krążące w padoku wiążą Vinalesa z Aprilią.

akcje
komentarze
Przykra kraksa Millera

Poprzedni artykuł

Przykra kraksa Millera

Następny artykuł

Martin ponownie najszybszy

Martin ponownie najszybszy
Załaduj komentarze