Formuła 1
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
FP1 za
75 dni
11 cze
-
14 cze
FP1 za
82 dni
WRC
12 mar
-
15 mar
Wydarzenie zakończone
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
59 dni
RSMP
17 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
25 dni
W
Rajd Nadwiślański
08 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
46 dni
MPRC
W
Słomczyn
24 kwi
-
26 kwi
Kolejne wydarzenie za
32 dni
W
Poznań
29 maj
-
31 maj
Kolejne wydarzenie za
67 dni
Zobacz pełną wersję:

Wyniki wpłyną na decyzję Rossiego

akcje
komentarze
Wyniki wpłyną na decyzję Rossiego
Autor:
, Featured writer
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
23 gru 2019, 14:32

Valentino Rossi przyznaje, że nie jest pewien czy pozostanie w MotoGP po sezonie 2020. Wszystko zależy od tego, jak bardzo poprawi swoje wyniki na początku przyszłorocznych mistrzostw.

Włoch, który w styczniu skończy 41 lat, ma kontrakt z Yamahą na przyszły rok. Natomiast już dość wcześnie będzie musiał zdecydować co dalej z jego karierą.

Włoch przetrwał ciężką drugą połowę 2019 roku. Regularnie był pokonywany przez partnera z ekipy - Mavericka Vinalesa. Odstawał też od wschodzącej gwiazdy - reprezentanta zespołu Petronas Yamaha - Fabio Quartararo. Mistrzostwa zakończył na siódmym miejscu, najgorszym od czasu pierwszego sezonu w Ducati w 2011 roku.

- Przyszły rok będzie kluczowy. Wtedy wygasa mój kontrakt. Wkrótce muszę podjąć decyzję, czy chcę dalej jeździć, czy nie - powiedział Rossi.

- Logiczne, że decyzja będzie w dużym stopniu zależała od wyników. Wprowadziliśmy zmiany w zespole [red. w tym nowego szefa załogi Rossiego], więc przekonamy się, czy możemy być bardziej konkurencyjni i szybsi - kontynuował. - Muszę być mocniejszy niż w tym roku, aby przedłużyć umowę. Jeśli się nie uda, lepiej odpuścić.

Jednym z czynników, który pomógłby Rossiemu jest Lorenzo. Hiszpan może powrócić do Yamahy, ale w roli testera.

- Chciałbym mieć Lorenzo jako zawodnika testowego. Jest bardzo szybkim jeźdźcem i mógłby nam pomóc - zakończył.

Czytaj również:

 

Następny artykuł
Nowe mieszanki w MotoGP

Poprzedni artykuł

Nowe mieszanki w MotoGP

Następny artykuł

Lorenzo: Bałem się i brakowało mi motywacji

Lorenzo: Bałem się i brakowało mi motywacji
Załaduj komentarze