Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
10 dni
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
04 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
MPRC
05 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Zacięta walka w MotoGP

akcje
komentarze
Zacięta walka w MotoGP
1 maj 2019, 13:45

W najbliższy weekend odbędzie się Grand Prix Hiszpanii, czwarta runda MotoGP 2019. Marc Marquez postara się o odrobienie strat po wypadku w Austin, który pozbawił go szans na zwycięstwo w Grand Prix Ameryk.

Kraksa, do której doszło podczas ostatniego wyścigu, sprawiła, że oddał też prowadzenie w klasyfikacji mistrzostw. Teraz liderem jest Andrea Dovizioso. Marquez jest dopiero czwarty, dziewięć punktów za Włochem.

W najbliższy weekend zawodnik Repsol Honda, podobnie jak jego kolega zespołowy Jorge Lorenzo, zaliczą pierwszy w tym roku start przed swoimi kibicami.

- Jerez to zawsze wyjątkowy wyścig, ponieważ jest pierwszym w Europie i mamy podczas niego duże wsparcie ze strony hiszpańskich kibiców - powiedział Marc Marquez. - Oczywiście podchodzimy do niego tak samo, jak w każdy inny weekend. Walka w mistrzostwach jest bardzo zacięta i musimy jak najlepiej wykorzystać każdą chwilę spędzoną na torze. Przerwa między wyścigiem w Ameryce a tą rundą wydawała się dłuższa niż kiedykolwiek wcześniej. Nie mogę doczekać się powrotu na motocykl.

- Skupiam się na tym wyścigu już pod początku sezonu - powiedział Jorge Lorenzo. - Testy mieliśmy ograniczone i wiedzieliśmy, że pierwsze rundy będą trudne.

- Jerez to jeden z moich ulubionych torów - dodał. - Nawierzchnia z reguły jest przyczepna i układ toru dobrze pasuje do mojego stylu jazdy, w przeciwieństwie do obiektów, które już odwiedziliśmy w tym roku. Jestem pewien, że wraz z zespołem osiągniemy dobry wynik po tym, jak wiele nauczyliśmy się w pierwszych rundach.

Jorge Lorenzo, Repsol Honda Team

Jorge Lorenzo, Repsol Honda Team

Photo by: Bob Meyer

Następny artykuł
Dovizioso chwali postawę Rossiego

Poprzedni artykuł

Dovizioso chwali postawę Rossiego

Następny artykuł

Rossi i Rins powalczą do końca

Rossi i Rins powalczą do końca
Załaduj komentarze