Zarco może walczyć o mistrzostwo

Johann Zarco, trzykrotnie obecny na podium w bieżącym sezonie, uważa, że ma wystarczające doświadczenie, aby stanąć do walki o triumf w końcowej klasyfikacji.

Zarco może walczyć o mistrzostwo

Zarco w sobotnich kwalifikacjach uplasował się na piątej pozycji. Start nie wyszedł Francuzowi najlepiej i w pierwszej połowie wyścigu był poza ścisłą czołówką. W drugiej części rywalizacji 30-latek radził sobie wyśmienicie, będąc najszybszym motocyklistą na torze.

Najpierw odrobił ponad 10-sekundową stratę i odebrał drugą pozycję Fabio Quartararo, a następnie chciał zaatakować lidera - Jacka Millera. Australijczyk miał jednak trochę tempa w zapasie i utrzymywał bezpieczną przewagę. Zarco dojechał drugi, powtarzając wynik z Grand Prix Kataru oraz Dohy. Reprezentant Pramac Racing stwierdził, że pogoń za Millerem utrudnił wybór pośredniej mieszanki na tył Ducati.

- Na deszczowych oponach byłem piąty, więc nieźle - powiedział Zarco. - Opady były coraz większe i wiał silny wiatr. Towarzyszył on nam przez cały weekend, ale [wcześniej] nie był tak mocny i wiał w innym kierunku. Moja średnia mieszanka potrzebowała czterech okrążeń, by się nagrzać.

- Gdybym miał się zastanowić nad szansami na zwycięstwo, powiedziałbym, że te cztery okrążenia kosztowały mnie sporo czasu. Straciłem zbyt dużo.

- Bycie rozczarowanym brakiem zwycięstwa byłoby niewłaściwe. Cieszę się z drugiego miejsca. Gdy tor przesychał coraz bardziej, tylna opona zaczęła pracować, a ja miałem frajdę z jazdy. Fajnie było doganiać chłopaków z przodu. Nie widziałem Jacka. Gdy wyprzedziłem [Takaakiego] Nakagamiego, dostrzegłem Fabio. Był daleko, ale wiedziałem, że mogę go złapać. Potem również Jack był w zasięgu wzroku.

- Mogłem dziś wygrać, ale zabrakło mi czasu, więc jestem zadowolony z tych 20 oczek.

Zarco zaliczył trzecie podium w sezonie. Po niepowodzeniu w Portugalii i ósmej pozycji w Hiszpanii pochodzący z Cannes motocyklista ponownie liczy się w walce o najcenniejszy laur.

- Jest doskonale! Prowadząc w mistrzostwach po dwóch wyścigach w Katarze, wierzysz w swoje szanse. Wydaje mi się, że jestem wystarczająco doświadczony. Być może jeszcze lepiej poczuję się na Ducati. Kilku rzeczy brakuje do pełnego komfortu. Jednak motocykl jest gotowy, zespół również.

- Muszę coraz lepiej panować nad Ducati. Jeśli progres nadejdzie szybko, mam spore szanse na tytuł - zapowiedział Johann Zarco.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Marquez zły na siebie
Poprzedni artykuł

Marquez zły na siebie

Następny artykuł

Najdziwniejszy wyścig Quartararo

Najdziwniejszy wyścig Quartararo
Załaduj komentarze