Formuła 1
W
GP 70-lecia F1
07 sie
FP1 za
2 dni
RSMP
06 sie
Kolejne wydarzenie za
1 dzień
W
Rajd Śląska
10 wrz
Kolejne wydarzenie za
36 dni
MPRC
W
Słomczyn
15 sie
Kolejne wydarzenie za
10 dni
W
Słomczyn
11 wrz
Kolejne wydarzenie za
37 dni
ERC
20 lip
Wydarzenie zakończone
14 sie
Kolejne wydarzenie za
9 dni
RMPST
24 lip
Wydarzenie zakończone
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Kolejne wydarzenie za
29 dni
WRC
04 wrz
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
Rajd Turcji
18 wrz
Kolejne wydarzenie za
44 dni
Zobacz pełną wersję:

Zmartwiony Lorenzo

akcje
komentarze
Zmartwiony Lorenzo
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Marcin Wyrzykowski
7 maj 2019, 05:57

Jorge Lorenzo przyznał, że Grand Prix Hiszpanii dało mu powody do smutku, rozczarowania oraz zmartwienia w kontekście jego obecnej formy w MotoGP.

Po trudnym rozpoczęciu współpracy z Hondą, Lorenzo wiązał duże nadzieje z pierwszym wyścigiem europejskiej części sezonu, ale drugie miejsce podczas piątkowego treningu było fałszywym sygnałem.

Niedzielny wyścig zakończył na dopiero dwunastym miejscu. Został pokonany przez wszystkich zawodników z Hondy, w tym przez jadącego z dziką kartą Stefana Bradla.

- Oczywiście nie mogę być zadowolony z mojego wyścigu - powiedział Lorenzo. - Nie jestem nastawiony zbyt entuzjastycznie. Mogę być smutny, rozczarowany i zmartwiony.

- To jest dla mnie trudny okres, postaram się jednak zachować pozytywne nastawienie - kontynuował. - Widać po mnie, że nie ma radości na mojej twarzy. Nie lubię takich wyścigów, ponieważ na torze daję z siebie wszystko, ale nie mogłem zrobić nic więcej. Nie jestem zadowolony z mojej pozycji w stawce i nie podoba mi się ta sytuacja, ale jestem mistrzem, a mistrzostwie walczą, dopóki nie znajdą rozwiązania.

Podczas wczorajszych testów, zorganizowanych dzień po GP Hiszpanii, Lorenzo był jednym z najbardziej pracowitych zawodników na torze. Przejechał 93 okrążenia. Miał dziewiąty czas.

- Udało się zaliczyć sporo okrążeń i sprawdziliśmy wiele rzeczy. To było dla nas ważne, ponieważ wciąż staramy się nadrobić zaległości z testów z początku sezonu - powiedział Hiszpan. - Znaleźliśmy kilka interesujących rozwiązań na kolejne wyścigi. Dzień popsuły dwa wypadki. Nie tak chcieliśmy zakończyć wczorajsze jazdy. Jest w porządku, trochę boleśnie, ale ok. Dziękuję zespołowi Repsol Honda oraz inżynierom HRC za ciężką pracę przez cały weekend i podczas testów.

Rekord Quartararo

Poprzedni artykuł

Rekord Quartararo

Następny artykuł

Rossi: Jesteśmy silniejsi niż w ubiegłym sezonie

Rossi: Jesteśmy silniejsi niż w ubiegłym sezonie
Załaduj komentarze