Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Co planuje Aston Martin?

Aston Martin wprowadzi na rynek osiem nowych samochodów sportowych do 2026 roku. Wśród nich będzie ultraluksusowy model GT.

Aston Martin

Autor zdjęcia: Aston Martin

Aston Martin przeżywa obecnie wyjątkowy rok. Marka rozwija się na wielu frontach. Jej zespół Formuły 1 zajmuje aktualnie drugie miejsce w mistrzostwach świata, a ścigający się w ich barwach Fernando Alonso komfortowo plasuje się na trzecim miejscu w klasyfikacji kierowców. To idealny moment dla producenta, aby ogłosić wprowadzenie na rynek ośmiu nowych sportowych samochodów z silnikiem umieszczonym z przodu. Nastąpi to ciągu najbliższych dwóch lat.

Pierwszym z nich będzie następca modelu Aston Martin DB11. Zgodnie z tradycyjną konwencją nazewniczą, pojazd ten prawdopodobnie będzie nosił nazwę DB12. Jego premiera rozpocznie falę wprowadzania na rynek nowych produktów, które według właściciela Aston Martina, Lawrence'a Strolla, będą zawierać innowacyjne rozwiązania technologiczne, na bazie wiedzy czerpanej od zespołu F1 oraz zapewnią luksus najwyższej klasy.

Po sukcesorze DB11 planuje się następców kolejno Vantage i DBS. Większość nowych aut będzie „wariacjami” swoich poprzedników. Jednak Stroll wskazał, że w gamie znajdzie się również zupełnie nowy model, który będzie wyjątkowy na rynku.

- Stworzyliśmy nowy segment powyżej klasy GT - powiedział Stroll. - Prawdziwy poziom luksusu połączony z wysoką wydajnością. Coś zupełnie nowego.

Czytaj również:

 

Oprócz nowych maszyn sportowych, Aston Martin kontynuuje prace nad wprowadzeniem na rynek swojego pierwszego auta elektrycznego. Planowane jest na rok 2025, a Stroll wskazał, że firma zatrudniła dużą grupę pracowników do zarządzania wewnętrznym procesem rozwoju tego projektu, podkreślając, że pojazd „nadal musi oferować doświadczenie typowe dla marki Aston Martin, nawet jako elektryk”.

Kanadyjczyk zaznaczył, że problemy z oprogramowaniem i produkcją, które odbiły się na dostawach modelu Valkyrie, zostały rozwiązane, a ponad 100 samochodów zostało już dostarczonych. Poinformował również, że firma będzie kontynuować rozwój samochodów z silnikiem umieszczonym centralnie, wykorzystując swoją wiedzę z Formuły 1. Oprócz modelu Valhalla, istnieje także wyraźna możliwość stworzenia kolejnego supersamochodu pokroju Valkyrie.

Jeśli chodzi o inne działania w kontekście budowania globalnego zasięgu marki Aston Martin pracuje nad stworzeniem linii limitowanych zegarków. Nie zapomina także o swoim dziedzictwie poprzez produkcję części do klasycznych samochodów.

Video: Aston Martin Valkyrie na torze Hockenheimring

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł SUV o smaku Formuły 1
Następny artykuł Wyjątkowe Lamborghini Countach

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska