Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Co zamierza Lotus?

Lotus Evija X został przyłapany na kolejnych testach. Prototyp jest ekstremalną wersją samochodu seryjnego Evija.

Lotus Evija X

Lotus chwali Eviję jako najmocniejszy seryjny samochód na świecie. Czterosilnikowy układ napędowy generuje ponad 2000 koni mechanicznych. Natomiast na jego bazie rozwija Eviję X, zupełnie nowy koncept technologiczny marki.

Najświeższe zdjęcia szpiegowskie ukazują Eviję z widowiskowym pakietem aerodynamicznym. Lotus wynajął w zeszłym tygodniu Nurburgring, gdzie pracował nad dalszym rozwojem potencjału prototypu. Jazdom towarzyszył helikopter, prawdopodobnie cała sesja była filmowana.

Oczywiście nie jest to pojazd dopuszczony do ruchu publicznego. Ta niezwykle nisko zawieszona maszyna nie posiada reflektorów ani lusterek bocznych. Ma za to klatkę bezpieczeństwa, a przez otwory w przednich błotnikach można dostrzec konstrukcję zawieszenia. Auto wyposażono w ogumienie Pirelli P Zero.

Czytaj również:

Co dokładnie robi Lotus tym pojazdem testowym? Przypuszcza się, że producent dąży do ustanowienia jakiegoś nowego rekordu na Nordschleife.

- Evija X to zupełnie nowy koncept technologiczny Lotusa - przekazał producent, odnosząc się do powyższych informacji. - Opierając się na samochodzie drogowym Evija, jest to najbardziej rozwinięta wersja auta, która była testowana na wielu torach wyścigowych w różnych krajach w ciągu ostatnich tygodni.

- Dokonaliśmy wielkich postępów, pomyślnie osiągając wszystkie nasze cele i poznając wyzwania związane z pokonywaniem Nürburgring Nordschleife. Zespół inżynierów Lotusa nadal przesuwa granice możliwości pojazdu i najpotężniejszego na świecie napędu elektrycznego - dodano.

Możliwe, że w planach jest produkcja limitowanej edycji modelu Evija X, przeznaczonego tylko do zabawy na torze. Spekuluje się także, że będzie stanowić podstawę przyszłego samochodu wyścigowego.

Przypomnijmy, że seryjna Evija ma napęd elektryczny składający się z czterech silników elektrycznych o łącznej mocy 2011 KM i maksymalnym momencie obrotowym 1704 Nm. Ten potencjał wystarcza do przyspieszenia od 0 do 100 km/h w mniej niż trzy sekundy oraz pozwala osiągnąć prędkość 350 km/h.

Czytaj również:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Koenigsegg odpowiedział elektrykom
Następny artykuł Renault Rafale ze sportowym pazurem

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska