Odszedł Felix Baumgartner
Felix Baumgartner nie żyje. Ikona sportów ekstremalnych poniosła śmierć w wypadku na paralotni.
Do wypadku doszło w czwartek w nadmorskiej miejscowości Porto Sant’Elpidio nad włoskim wybrzeżem Adriatyku.
Tragiczną wiadomość potwierdził Red Bull, jego wieloletni partner i sponsor. Według wstępnych doniesień, Baumgartner stracił panowanie nad paralotnią i spadł do hotelowego basenu, raniąc też pracownika hotelu.
Baumgartner zyskał światową sławę w październiku 2012 roku dzięki rekordowemu skokowi ze stratosfery. W Nowym Meksyku w USA wzniósł się na wysokość 38 969 metrów w kapsule ciśnieniowej uniesionej balonem wypełnionym helem, a następnie wyskoczył z niej i swobodnie opadł na Ziemię z prędkością dochodzącą do 1358 km/h.
Przedsięwzięcie, które kosztowało około 25 milionów euro, wygenerowało podobno ponad miliard euro dochodu dla marki Red Bull.
Baumgartner próbował swoich sił również w sportach motorowych. Polscy kibice powinni pamiętać występy Austriaka w Rajdzie Barbórka, w którym wystartował pięciokrotnie w latach 2005-2016.
Miłośnik sportów ekstremalnych przybywał do Warszawy na zaproszenie Tomasza Kuchara i startował wypożyczonymi od Polaka Subaru Imprezami.
Felix Baumgartner
Autor zdjęcia: Maciej Niechwiadowicz
Z kolei jego pierwsze publicznie udokumentowane spotkanie z wyścigami miało miejsce w czerwcu 2013 roku, kiedy jechał jako pasażer trzymiejscowym bolidem Formuły 1 Red Bulla w Le Castellet, za kierownicą którego siedział David Coulthard. To doświadczenie wyraźnie zainspirowało Baumgartnera i sprawiło, że sam zapragnął zasiąść za kierownicą samochodów wyścigowych.
W wywiadzie dla ServusTV z 2014 roku powiedział: - Zawsze marzyłem o zostaniu kierowcą wyścigowym. Przez długi czas wydawało się, że to marzenie nigdy się nie spełni. Pochodzę z bardzo konserwatywnej rodziny. Mój ojciec był stolarzem, a matka gospodynią domową. Dorastała na farmie z trzynaściorgiem rodzeństwa, więc nie było ani pieniędzy, ani zrozumienia dla sportów motorowych.
- Dlatego zacząłem skakać ze spadochronem, bo było to przystępne cenowo. A teraz wygląda na to, że mój skok ze stratosfery stał się przepustką do świata wyścigów.
W październiku 2013 roku, zaledwie rok po swoim legendarnym skoku, wystartował w Pucharze VW Scirocco w Hockenheim. Miał również wziąć udział w Wyścigu Mistrzów w Bangkoku w grudniu tego samego roku, ale wydarzenie zostało odwołane z powodu niepokojów na tle politycznym w Tajlandii.
W 2014 roku na zaproszenie Audi wziął udział w 24-godzinnym wyścigu na torze Nürburgring, prowadząc R8 LMS Ultra u boku weteranów wyścigów: Franka Bieli, Pierre'a Kaffera i Marco Wernera. Kwartet zajął dziewiąte miejsce na ponad 100 startujących.
Felix Baumgartner
Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool
Baumgartner opisał Nordschleife jako „jeden z największych projektów w moim życiu”. Przygotowywał się do wyścigu profesjonalnie pod okiem austriackiego mistrza Seppa Haidera i brał udział w kilku rundach serii wyścigów VLN w okresie poprzedzającym 24-godzinny wyścig.
W wywiadzie dla auto motor und sport w czerwcu 2014 roku powiedział: - Pomiędzy trzecim a czwartym wyścigiem VLN w ogóle nie jeździłem i oglądałem tylko filmy. Dzięki temu poprawiłem się o 20 sekund. To dużo.
- Jestem zawodowym pilotem śmigłowca, ale na początku myślałem sobie „Jak ja w ogóle będę tym latał?”. Zawsze potrzebni są dobrzy ludzie i solidne podstawy.
- Ale jeśli uważnie słuchasz, możesz się wszystkiego nauczyć. To samo dotyczyło Red Bull Stratos – powiedział, nawiązując do swoich innych przedsięwzięć i zostawiając otwarte drzwi dla kolejnych projektów w motorsporcie: - Dokąd ta podróż doprowadzi, jeszcze nie wiem. Ale zdecydowanie jestem gotów pójść dalej.
Felix Baumgartner
Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool
Felix Baumgartner miał 56 lat. Pozostawił partnerkę Mihaelę Radulescu, rumuńską prezenterkę telewizyjną, aktorkę i pisarkę. Byli razem od 2014 roku.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze